MIESIĘCZNIK

DIECEZJI

EŁCKIEJ

 

 

strona główna | o nas | kontakt | archiwum 

 

 

Najnowszy numer: 

 

___________________

 

W numerze: 

 

 SŁOWO BOŻE

 PIELGRZYMKI

 REGION 

Z WIZYTĄ W PARAFII

 DIECEZJA

 W TROSCE O NAJMŁODSZYCH

 ROK LITURGICZNY

 SPOŁECZEŃSTWO

 LISTY DO REDAKCJI

 KULTURA

 PODRÓŻE

 MŁODZIEŻ 

 DZIECI 

 RELAKS

 FOTOREPORTAŻ

 DZIELMY SIĘ MIŁOŚCIĄ: 

 

BIULETYN INFORMACYJNY CARITAS DIECEZJI EŁCKIEJ - bezpłatny dodatek do MARTYRII 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jeżeli chcesz zapoznać się ze szczegółowym spisem numeru: 

>> kliknij <<

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 Benedykt XVI jest już nasz! 

Pielgrzymka Benedykta XVI skłania do porównań z pielgrzymkami Jana Pawła II. To nieuniknione. W słowach, które do nas kierował obecny Papież, również było wiele nawiązań do Poprzednika. Zresztą i nam samym trudno zdystansować się wobec podróży apostolskich Jana Pawła II do Ojczyzny. Wytworzyło się już przyzwyczajenie, że co kilka lat przyjeżdża do nas nasz Papież. Ta pielgrzymka trochę wyrwała z tego schematu. Ale – powtarzam – tylko trochę, gdyż Benedykta XVI zaakceptowaliśmy jako także naszego. Promieniowała od niego dobroć, życzliwość, otwartość. Wchodził w tłumy wiernych. Ochroniarze mieli wiele pracy. Każdy będący w jego zasięgu chciał dotknąć, podać rękę. Mimo nie najlepszej pogody były nieprzebrane rzesze pielgrzymów.

czytaj więcej

__________________________________________________

 

Do Bucławskiej Matki 

Długo przymierzałem się do opisania wrażeń z pieszej pielgrzymki z Mińska do Bucławia. Jednak mimo upływu czasu, wciąż pozostaję pod wrażeniem głębokiej wiary Białorusinów wędrujących do tronu Matki Boskiej Bucławskiej. 

Pierwszy raz o tym najsłynniejszym katolickim sanktuarium na Białorusi  usłyszałem kilka lat temu od spotkanych, przypadkowo, na mińskim dworcu pielgrzymów wracających z Bucławia. Podczas wspólnej podróży pociągiem wiele opowiadali o tym miejscu. Niestety, przez te parę lat nie miałem możliwości udać się na pielgrzymkę. Trafiłem dopiero za przyczyną i namową Tani, która po zamknięciu Europejskiego Humanistycznego Uniwersytetu w Mińsku znalazła się w Warszawie. Razem z nią wyruszyłem pod koniec czerwca ub.r. na pielgrzymkę z jej rodzinnego Mińska. Okazało się, że nie byłem jedynym obcokrajowcem w prawie czterystuosobowej grupie. Oprócz Polaków (czterech dominikanów, ksiądz z Warszawy i piszący te słowa) był Chińczyk (student jednej z mińskich uczelni) i kilkoro młodych Rosjan, którzy wydawali się troszeczkę zaskoczeni faktem, iż ludzie tutaj modlą się w innym języku niż oni.

czytaj więcej 

___________________________________________________

Z wizytą w parafii: STRADUNY

Duszpasterstwo prowadzą kanonicy regularni laterańscy.

Kościół w Stradunach, dawniej pod wezwaniem św. Leonarda, zbudowano w końcu XV wieku jako filialny, podległy parafii w Starych Juchach. Do czasów reformacji był katolicki. W czasie reformacji utworzono parafię ewangelicką, a kościół katolicki zamieniono na zbór protestancki. Świątynia spłonęła podczas wielkiego pożaru wsi w 1736 r. Odbudowano ją i wzmocniono kamienną wieżą, na szczycie której założono metalową chorągiewkę z datą 1738. Po drugiej wojnie światowej kościół przejęli katolicy.

czytaj więcej

___________________________________________________

 Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie

Czerwiec rozpoczyna się Dniem Dziecka. W tym dniu warto podjąć refleksję, co tak naprawdę jest potrzebne naszym dzieciom? Na ile pozwalamy im rozwijać się zarówno fizycznie, jak i duchowo? Sługa Boży Jan Paweł II często przypominał słowa swego poprzednika Piusa X, który mówił: Będziemy mieli świętych pośród dzieci. Sam dodawał: Będziemy mieli apostołów pośród dzieci. 

Pamiętam zatroskanie proboszcza z mojej rodzinnej parafii: Matki, ojcowie, gdzie są wasze dzieci... Często powtarzał, że małe brzdące kręcące się blisko ołtarza są błogosławieństwem dla wspólnoty parafialnej. Myślałam, że tak jest w każdym kościele. Niestety, nie. Kiedy wybrałam się z rodziną do pewnej parafii, usłyszałam, że powinnam wyjść z kościoła, jak tylko maluszek zakwili, bo ksiądz nawet z ambony zwraca uwagę i prosi o uciszenie dziecka. Nie zdziwiło mnie, że w tej parafii nie było rodzin z wózkami na Mszy św. 

czytaj więcej

___________________________________________________

Nie chce żyć w społeczeństwie, które zabija ludzi w majestacie prawa

Smutne i przerażające jest to, że około 70% polskiego społeczeństwa opowiada się za karą śmierci. Domagają się, aby w majestacie prawa zabijać ludzi. Gdzie jest miejsce na miłość bliźniego, przebaczanie, zrozumienie – cechy chrześcijanina? Kara powinna spełniać dwa zadania: doprowadzić do zrozumienia czynu a następnie do zadośćuczynienia. Zabijając człowieka, nie dajemy mu możliwości poprawy i zadośćuczynienia.

czytaj więcej

 

 

POWRÓT