MIESIĘCZNIK

DIECEZJI

EŁCKIEJ

 

 

strona główna | o nas | kontakt | archiwum 

 

 

Kwiecień 2016

 

___________________

 

W numerze: 

 

 ROZMOWA "MARTYRII"

 JUBILEUSZOWY ROK MIŁOSIERDZIA

 DIECEZJA

 ODESZLI DO PANA

 PODRÓŻE

 RODZINA

 SPOŁECZEŃSTWO

 MŁODZIEŻ

 KULTURA

 DZIECI

 RELAKS

DZIELMY SIĘ MIŁOŚCIĄ: 

 

BIULETYN INFORMACYJNY CARITAS DIECEZJI EŁCKIEJ - bezpłatny dodatek do MARTYRII 

 

DZIELMY SIĘ MIŁOŚCIĄ: 

MARTYRIA MARTYRIA DIECEZJI EŁCKIEJ - bezpłatny dodatek do MARTYRII 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jeżeli chcesz zapoznać się ze szczegółowym spisem numeru: 

>> kliknij <<

 

 

 

 

 

 

Dając, otrzymujesz więcej

 

W tym szczególnym czasie, jakim jest Rok Miłosierdzia i okres Wielkiego Postu, chcemy ukazać dzieciom i młodzieży, jak ważna jest posługa miłości i miłosierdzia względem bliźnich. Rozpoczęliśmy od modlitwy i odwiedzin chorych, aby w ten sposób wprowadzać w życie uczynki miłosierdzia. Dzieci i młodzież bardzo chętnie włączają się w tego typu przedsięwzięcia. Kolejnym uczynkiem, który podjęły dzieci z naszej parafii, jest pomoc ubogim. Włączyliśmy się jak co roku w akcje Caritas Jałmużna wielkopostna. Rozdaliśmy około stu skarbonek, do których przez czas Wielkiego Postu dzieci zbierały pieniądze dla chorych i biednych.

 

Jako duszpasterz dzieci w parafii NMP Matki Kościoła mogę powiedzieć, że nasi najmłodsi parafianie mają otwarte serca na potrzeby drugiego człowieka i z wielką radością podejmują uczynki miłosierdzia. Także młodzież skupiona w wolontariacie ŚDM w rejonie Gołdap chętnie bierze w tym udział. Dla niej jest to również duchowe przygotowanie na spotkanie młodych w Krakowie. Na pewno na tym nie poprzestaniemy, bo stać nas na więcej, a wierzymy, że dobre czyny nie idą na marne, ale kto pomaga bliźnim w ich trudach i niedostatkach, ten służy samemu Panu Jezusowi.

czytaj więcej

__________________________________________________

 

Posłani, by pomóc doświadczać Bożego miłosierdzia

Rozmowa z o. Grzegorzem Andrzejem STOŁYNIĄ z parafii greckokatolickiej w Chrzanowie koło Ełku

 

Został ojciec posłany przez papieża Franciszka jako misjonarz miłosierdzia. Ojciec Święty polecił wam: „Obyście pomogli otworzyć drzwi serc, żeby przezwyciężyć wstyd i nie uciekać od światła. Niech wasze ręce błogosławią i pocieszają jak ojcowskie dłonie i niech lecza rany…”. Jak ojciec odczytuje to posłanie?

 

— Te słowa Ojciec Święty skierował do nas podczas posłania. Mieliśmy też spotkanie z papieżem Franciszkiem dzień wcześniej. Wówczas Ojciec Święty podkreślał macierzyński wymiar Kościoła. Takie macierzyńskie podejście, z czułością, że wsłuchaniem się w przeżycia ludzkie, we wszystko, co człowiek w sobie nosi. Kochającą mama zawsze tak uważnie wsłuchuje się w dany problem, nawet jeszcze więcej słyszy, niż dziecko powie. Wpatruje się w te przeżycia, w oczy dziecka. I papież na to zwracał uwagę, to podkreślał. Nie tylko uwrażliwiał nas, misjonarzy, ale też prosił, by zachęcać innych kapłanów, aby w taki sposób podchodzili do człowieka.

 

czytaj więcej

__________________________________________________

 

Dziennik podróży ks. Dariusza Sanki

 

O Panu Bogu można mówić bardzo dużo i jednocześnie nic nie powiedzieć. Można tez mówić mało i powiedzieć znacznie więcej. Można pogłębić wiedzę o Nim, można cieszyć się każdego dnia z przebywania z Nim. Ale im bardziej człowiek stara się Go zgłębić, tym bardziej przekonuje się, że stoi w obliczu tajemnicy, której nigdy pojąć nie zdoła. Każdy, kto zaprasza Pana Boga do swojego życia, doświadcza zarówno Jego bliskości, jak również wielkości i wszechmocy. Pismo Święte mówi, że „[…] w rzeczywistości jest On niedaleko każdego z nas. Bo w Nim żyjemy, poruszamy się i jesteśmy” (Dz 17, 27-28). Człowiek, który jest obrazem Boga, nosi w sobie nieustanne pragnienie poszukiwania Go i poznawania. Jeżeli tego nie robi, doświadcza wewnętrznego niepokoju i pustki. Jest to zadanie, które rozciąga się na całość jego życia. Im bardziej zdoła zagłębić się w tajemnicy Przedwiecznego, tym bardziej staje się człowiekiem. To dążenie jest niejako wpisane w jego naturę. Dlatego też nikt nie jest w stanie go zagłuszyć. Każdy, kto odpowiada na wezwanie Boże, odnajduje w swoim życiu cel i może doświadczyć osobistego szczęścia i wewnętrznego spokoju, wiedząc, że ten prawdziwy i ostateczny pokój znajdzie dopiero wtedy, kiedy spocznie w Nim. Tę prawdę potwierdzają słowa św. Augustyna: „Stworzyłeś nas […] jako skierowanych ku Tobie. I niespokojne jest serce nasze, dopóki w Tobie nie spocznie”.

czytaj więcej

__________________________________________________

Czcij ojca swego i matkę swoją

Wersja hebrajska tego przykazania zawiera słowo „kabbed”, które oznacza czcij, szanuj, honoruj. Co więcej, najczęściej jest ono zarezerwowane dla Boga. Przykazanie podkreśla, że cześć okazywana rodzicom powinna przypominać ten szacunek, który winniśmy okazać Bogu. Chodzi tu jednak o cos więcej niż tylko o szacunek czy posłuszeństwo. Przykazanie mówi o rodzicach tak, jakby byli świętością, a ma to swój związek z ogromnym szacunkiem do życia i jego przekazywania, jaki cechuje świat Biblii. Rodzice są naszymi pierwszymi po Bogu dobroczyńcami, gdyż przez nich otrzymaliśmy życie i szanse na rozwój. Oczywiście bycie rodzicem to nie tylko obdarowanie życiem. To troska o rozwój dzieci i zabezpieczenie materialne ich egzystencji na miarę możliwości. Dlatego to przykazanie z równie wielką siłą mówi do rodziców i przypomina im, aby byli godni imienia matki lub ojca. Przykazanie, zaczynając się od słowa „czcij”, uświadamia nam, że rodzice są jakby „wspólnikami Boga”, który za ich pośrednictwem powołał nas do istnienia i troszczy się o nas, dając to, co niezbędne do rozwoju.

czytaj więcej

__________________________________________________

 

Okradziony zamieszkał z tymi, którzy kradli

 

Jak ktoś szuka kapłana, który całkowicie nie mieści się w schematach, ogłaszam całemu światu, że spotkałem go w skromnej osobie ks. FRANCISZKA RZĄSY. Miałem okazje rozmawiać z nim po zakończeniu ćwiczeń ignacjańskich u salwatorianów w Krakowie.

 

— Do opieki nad bezdomnymi sprowokował księdza fakt, że został ksiądz przez nich okradziony?

 

— Do domu rekolekcyjnego w Jarosławiu, pewnej zimowej nocy zapukał bezdomny. Od tamtej pory kilka razy przyjmowałem bezdomnych na noc. Dwa razy mnie okradli. Okradli też, kogoś z uczestników rekolekcji. Zobaczyłem wtedy, że nie da się w Domu Rekolekcyjnym przyjmować bezdomnych. Z drugiej strony miałem świadomość, że ci ludzie są potrzebujący.

czytaj więcej

__________________________________________________

 

Wynalazek, który zachwyca i przeraża

 

Trudno dzisiaj wyobrazić sobie życie bez telefonów komórkowych. W wielu sytuacjach okazały się bardzo pomocne. Firmy prześcigają się w udogodnieniach i innowacjach, które cieszą się popularnością wśród użytkowników, a nawet fanów technologii mobilnej. O wielu z nich możemy mówić, że są to kieszonkowe komputery, kamery itp. Staja się pomocą nauczycielom w pracy, a nawet księżom przy ambonach. Małe dzieci, które jeszcze nie potrafią dobrze mówić ani chodzić, posiadają już umiejętności potrzebne do uruchomienia telefonu komórkowego, przeglądania zdjęć czy gier. Zaczynamy żartować, że współcześnie dzieci rodzą się z komórka i tabletem w rękach.

czytaj więcej

 

POWRÓT