MIESIĘCZNIK

DIECEZJI

EŁCKIEJ

 

 

strona główna | o nas | kontakt | archiwum 

 

 

Luty 2009 

 

___________________

 

W numerze: 

 

 ŚWIĘTY BRUNON

 SŁOWO BOŻE

Z WIZYTĄ W PARAFII

 POWOŁANIE

ODSZEDŁ DO PANA

 ROZMOWA "MARTYRII"

 PSYCHOLOG RADZI

 DIECEZJA

 ROK LITURGICZNY

 PODRÓŻE

KULTURA

 MŁODZIEŻ
DZIECI

 RELAKS

DZIELMY SIĘ MIŁOŚCIĄ: 

 

BIULETYN INFORMACYJNY CARITAS DIECEZJI EŁCKIEJ - bezpłatny dodatek do MARTYRII 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jeżeli chcesz zapoznać się ze szczegółowym spisem numeru: 

>> kliknij <<

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Św. Brunon - znany czy nieznany?

Jest patronem naszej diecezji. Mnie osobiście bliższy jest św. Wojciech. O Brunonie niewiele wiem, ale wśród noworocznych postanowień mam i to, żeby w roku jubileuszowym dowiedzieć się czegoś więcej na temat tego świętego. (Michał, student)

Jeszcze w szkole podstawowej z naszym historykiem jeździliśmy do Giżycka na wzgórze, gdzie stoi krzyż św. Brunona. Dokładnie już nie pamiętam, czy rzeczywiście jest to krzyż upamiętniający miejsce męczeńskiej śmierci Brunona. Wówczas wchodziliśmy na górę porośniętą wysoką trawą. Słyszałam o postawionych tam stacjach Drogi Krzyżowej. (Aneta, pielęgniarka)

czytaj więcej

__________________________________________________

 

Spotkanie ekumeniczne w Giżycku

Spotkanie ekumeniczne w Giżycku 22 stycznia wpisuje się w obchody roku jubileuszowego 1000-lecia śmierci św. Brunona Przybyli przedstawiciele Polskiej Rady Ekumenicznej, duchowni innych kościołów chrześcijańskich: Kościoła Grecko-Katolickiego, Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego i Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego. Był bp Tadeusz Pikus – przewodniczący Komisji ds. Ekumenizmu Konferencji Episkopatu Polski. W swoim słowie podkreślił, że to Jezus Chrystus jest fundamentem jedności, bowiem w Nim dokonuje się coś niezwykłego: łączy się bóstwo z człowieczeństwem, w Nim jedna się ludzkość. Przybyli biskupi z metropolii warmińskiej i białostockiej, kapłani z diecezji ełckiej, przedstawiciele władz samorządowych województwa warmińsko-mazurskiego i podlaskiego oraz mieszkańcy Giżycka. Słowa pozdrowień nieobecnego bpa Janusza Jaguckiego – biskupa Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego przekazał ks. Krystian Borkowski – pastor z Giżycka.

czytaj więcej 

___________________________________________________

Z wizytą w parafii św. Wojciecha Biskupa i Męczennika w Ełku

Już w roku 1472 istniał w Ełku kościół parafialny, należący do dekanatu reszelskiego. Jak wszędzie na Mazurach, w Ełku po reformacji zaprowadzono luteranizm. Dopiero w wieku XIX katolicyzm miał tu większą liczbę wyznawców. Opiekę nad tutejszymi katolikami do roku 1853 sprawowali kapłani ze Świętej Lipki. W 1853 r. bp Józef Geritz erygował tu placówkę duszpasterską, a w 1854 roku ks. kan. Franciszek Thiedig poświęcił kaplicę. Parafia katolicka została utworzona 31 marca 1871 roku. Kościół parafialny, obecnie istniejący, został wybudowany w roku 1893, konsekrowany 19 sierpnia 1903 r. przez biskupa Edwarda Hermanna. Został on odnowiony w 1955 roku. Kolejny generalny remont przeprowadzono w latach 1993-1995. W roku 1990 z Fatimy sprowadzono figurę Matki Bożej, którą koronował w Olsztynie 13 maja 1994 roku Ojciec Święty Jan Paweł II. 25 marca 1992 roku kościół został podniesiony do godności katedry diecezji ełckiej. 13 maja 1994 roku biskup ełcki Wojciech Ziemba ustanowił tu Sanktuarium Diecezjalne Matki Bożej Fatimskiej. Obecnie proboszczem jest ks. kan. dr Marek JANOWSKI, wikariuszami są: ks. mgr Artur Hałucha i ks. dr Maciej Maciukiewicz. Jest też rezydent – ks. mgr lic. Dariusz Zalewski.

czytaj więcej

___________________________________________________

 

W drodze do kapłaństwa

Powołanie to dar i tajemnica – pisał Jan Paweł II. Po czterech miesiącach nauki alumni pierwszego roku ełckiego seminarium dzielą się swoimi wrażeniami.

Eryk: Skończyłem Technikum Ochrony Środowiska w Augustowie. Na początku szkoły średniej nie myślałem o drodze kapłańskiej. Bardziej pociągała mnie szkoła oficerska. Dopiero w klasie maturalnej odczułem wewnętrzne pragnienie, żeby tutaj wstąpić. Może ta myśl zrodziła się też dzięki temu, że w swoim życiu dwukrotnie przeżyłem tragiczne wypadki. Wydaje mi się, że to też były takie wyraźne wskazania Boga. Na początku bałem się powiedzieć o swoim wyborze rodzicom. Mama przeczuwała moje zamiary, a tato nie spodziewał się takiej decyzji. Doradzał mi
inny kierunek. Pragnął, abym założył rodzinę, zwłaszcza, że jestem jedynakiem. Kiedy rodzice zobaczyli, że jednak stawiam na swoim, powiedzieli mi: „To twoje życie, twoja droga”. Bardzo się cieszę, że tu jestem.

czytaj więcej

__________________________________________________

 

Talent trzeba rozwijać

Rozmowa z Krystyną Czubówną, dziennikarką, prezenterką programów informacyjnych oraz lektorką filmów przyrodniczych.

— Na co dzień oprócz pracy zawodowej jest Pani matką, babcią. Co jest według Pani szczególnie ważne w wychowaniu?

— Każdy z nas jest na tyle odrębną osobą, że raczej nigdy nie zastanawiałam się nad tym, czy chciałabym, by moja córka Agnieszka coś ode mnie przejęła. Starałam się wychować ją na godnego człowieka, który wie, jak zachować się w różnych sytuacjach. Dlatego sądzę, że skoro pisklę jest już upierzone, wyleciało z gniazda, to musi radzić sobie samo. Wiedząc jaka ona jest, mam do niej pełne zaufanie. Nie jest moim celem, żeby narzucać jej jakąś formę działania, by osiągnęła to czy tamto. Są to tak indywidualne sprawy, że daleka jestem od narzucania czegokolwiek. Moim zadaniem jako matki było wychować ją na dobrego i wartościowego człowieka.

czytaj więcej

 

POWRÓT