MIESIĘCZNIK

DIECEZJI

EŁCKIEJ

 

 

strona główna | o nas | kontakt | archiwum 

 

 

Luty 2010: 

 

___________________

 

W numerze: 

 

 SŁOWO BOŻE

 Z WIZYTĄ W PARAFII

 DIECEZJA

 ODSZEDŁ DO PANA

 CIERPIENIE

 MISJE

 W OBRONIE WARTOŚCI

 Z HISTORII

KOŚCIÓŁ I SPOŁECZEŃSTWO

 LITURGIA

 ŚWIADECTWA

 W OBRONIE ŻYCIA

 MŁODZIEŻ

 DZIECI
 RELAKS

DZIELMY SIĘ MIŁOŚCIĄ: 

 

BIULETYN INFORMACYJNY CARITAS DIECEZJI EŁCKIEJ - bezpłatny dodatek do MARTYRII 

 

DZIELMY SIĘ MIŁOŚCIĄ: 

MACYJNY CARITAS DIECEZJI EŁCKIEJ - bezpłatny dodatek do MARTYRII 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jeżeli chcesz zapoznać się ze szczegółowym spisem numeru: 

>> kliknij <<

 

 

 

 

W siódmą rocznicę śmierci Pasterza wielkiej prostoty

17 stycznia minęło siedem lat od śmierci biskupa Edwarda Samsela. Tego dnia w ełckiej katedrze Mszy św. w intencji śp. bpa Edwarda przewodniczył bp Jerzy Mazur, a homilię wygłosił ks. Wacław Polowczyk – kolega rocznikowy Zmarłego. Poniżej zamieszczamy tekst wspomnieniowy autorstwa Stanisława Pajki z ziemi kurpiowskiej, z której to pochodził bp Samsel.

Biskupa Edwarda Samsela Ojciec Święty Jan Paweł II nazwał Pasterzem wielkiej prostoty. Po ludzku myśląc, mógłby jeszcze żyć. Zmarł na zawał serca w wieku 63 lat. Niedane mu było długo pielgrzymować po ziemi, a jednak na trwałe wpisał się w życie religijno-duchowe diecezji łomżyńskiej i ełckiej. Był rodem z Kurpi.

 

czytaj więcej

___________________________________________________

 

Z misji w Andach

11 października ub.r. opuściłem ojczysty kraj i udałem się do Peru, aby tutejszej społeczności głosić Chrystusa ukrzyżowanego i zmartwychwstałego. Następnego dnia wylądowałem w Limie. Znalazłem  się w dzielnicy Huachipa, gdzie przebywałem przez trzy tygodnie. Na terenie tej dzielnicy znajduje się parafia, w której pracuje polski ksiądz-misjonarz. Jest to dzielnica bardzo biedna. Patrząc oczyma Europejczyka, ośmielę się powiedzieć, że ludzie żyją tu nie w biedzie, ale w nędzy. Takie obrazy ubóstwa wcześniej mogłem oglądać jedynie w telewizji, nie zdając sobie sprawy, że będę w przyszłości oglądał je na żywo. Opłakane warunki mieszkaniowe,  sanitarne, głód… Pomimo tych warunków ci ludzie są jednak w pewnym sensie nawet szczęśliwi, ponieważ nie znają innego życia. Spora liczba ludności zeszła z gór do stolicy w nadziei na lepszą przyszłość, w poszukiwaniu chleba. Jednak większość z nich się rozczarowała, ponieważ zarobić cokolwiek w tak olbrzymim, 12-milionowym mieście przy ogromnej liczbie nędzarzy nie jest łatwą sprawą. Pomimo to większość z nich nie chce wracać do swoich górskich wiosek ze względu na warunki klimatyczne, bowiem w górach jest o wiele chłodniej.

czytaj więcej

__________________________________________________

 

Z wizytą w parafii: pw. Wniebowzięcia NMP w Olecku

Najpierw, 28 czerwca 1995 roku, powstał samodzielny ośrodek duszpasterski, utworzony z terenu parafii Podwyższenia Krzyża Świętego. Pierwszym rektorem ośrodka został ks. Zdzisław Grabowski. 1 września 1998 roku biskup ełcki Wojciech Ziemba erygował parafię. Funkcję administratora sprawował ks. prał. Stanisław Tabaka. Obecnie proboszczem jest ks. mgr lic. Janusz NIEDŹWIECKI.

Dla ks. Janusza Niedźwieckiego jest to pierwsza parafia, w której jest proboszczem. Wcześniej był wikariuszem kolejno w Wydminach, Suwałkach (pw. św. Kazimierza Królewicza), Piszu (pw. św. Józefa Oblubieńca NMP) i Augustowie (pw. św. Jana Chrzciciela).

czytaj więcej

__________________________________________________

 

Przed beatyfikacją Sługi Bożego Jana Pawła II - Sens ludzkiego cierpienia

Nie ulega wątpliwości, że bardzo wielu ludzi na całym świecie jest przekonanych o świętości Sługi Bożego Jana Pawła II. Wszyscy trwamy w oczekiwaniu na jego beatyfikację. Ten czas pragniemy wypełnić modlitwą,  podejmowaniem darów duchowych oraz przypominaniem ważnych zagadnień nauczania Ojca Świętego, które nam zostawił. W przesłaniu naszego Wielkiego Rodaka widzimy bowiem nie tylko słowa papieskiego nauczania, ale również odzwierciedlenie całej wielkości jego osoby, oddanej bez reszty sprawie człowieka. W związku z tym rozpoczynamy cykl prezentacji zagadnień, które często były podejmowane w nauczaniu Jana Pawła II.

czytaj więcej

__________________________________________________

 

Syberia - biały cmentarz

Imperialne państwo carów rosyjskich bardzo wcześnie zrozumiało, że Syberia może być białym cmentarzem dla polskich patriotów. To haniebne przedsięwzięcie Rosji zaczęło się od konfederatów barskich. Oni pierwsi byli skazani na zsyłkę już w roku 1768. A potem kolejno przez insurekcję kościuszkowską w roku 1794, wojny napoleońskie. Na olbrzymią skalę ta tragedia dotknęła powstańców listopadowych 1830 i styczniowych 1863 r. I tak się działo przez całą 123-letnią niewolę. Transportowano w kibitkach więziennych, pędzono w łańcuchach i kajdanach skazańców na niechybną śmierć.

Dlatego już w pierwszej połowie XIX w. nasz wieszcz narodowy, prorok, również skazaniec, w III części Dziadów nawoływał: Jeśli zapomnę o nich, Ty, Panie, na niebie zapomnij o mnie.

Krótko naród polski cieszył się spokojem i wolnością po roku 1918. Już 23 sierpnia 1939 r. nasi sąsiedzi z zachodu i ze wschodu podpisali pakt Ribbentrop – Mołotow i zaraz nastąpił czwarty rozbiór Polski. 1 września tegoż roku atak Niemców, 17 września „nóż w plecy” od Sowietów. Znikąd pomocy. Polska umierała w osamotnieniu. I znowu Sybir, Kazachstan. Stalin tylko zmienił sposób deportacji, na bardziej okrutny. Tym razem były to bydlęce wagony i masowe pozbawianie życia. Część Polaków rozstrzeliwano już tu na miejscu. A w kwietniu i maju 1940 r. strzałem w tył głowy wymordowano około 23 tys. oficerów, inteligencji polskiej w lasku katyńskim, w Miednoje i Ostaszkowie. Działano w myśl hasła Stalina: „– Eto buntowszczyki, którym nikt i nic nie wyrwie z piersi miłości do Ojczyzny, tylko śmierć”.

czytaj więcej

 

 

POWRÓT