MIESIĘCZNIK

DIECEZJI

EŁCKIEJ

 

 

strona główna | o nas | kontakt | archiwum 

 

 

Najnowszy numer: 

 

___________________

 

W numerze: 

 

 ORSZAK TRZECH KRÓLI

 KARNAWAŁ

SŁOWO BOŻE

 NOWENNA PIERWSZYCH SOBÓT MIESIĄCA

 ROK JANA PAWŁA II

 ŚWIATOWY DZIEŃ CHOREGO

 Z WIZYTĄ W PARAFII

 MISJE

 HISTORIA

 DIECEZJA

 SPOŁECZEŃSTWO

 REGION

 KULTURA

 ROK ŻYCIA KONSEKROWANEGO

RODZINA

 DZIECI

 RELAKS

DZIELMY SIĘ MIŁOŚCIĄ: 

 

BIULETYN INFORMACYJNY CARITAS DIECEZJI EŁCKIEJ - bezpłatny dodatek do MARTYRII 

 

DZIELMY SIĘ MIŁOŚCIĄ: 

MARTYRIA MARTYRIA DIECEZJI EŁCKIEJ - bezpłatny dodatek do MARTYRII 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wszystko to zabawa?

 

Mamy karnawał. Kojarzy się on nam z zabawą. Czym jest zabawa? Jak mają się do siebie zabawa i religia?

 

Człowiek jest istotą wszechstronną, jeśli chodzi aktywność w świecie. To między innymi stworzenie „bawiące się”. Johan Huzinga w klasycznym już dziele Homo ludens. Zabawa jako źródło kultury, snując dywagacje antropologiczne, wnioskuje, że zabawa jest wrodzoną predyspozycją człowieka. Daje ona wytchnienie od pracy, jest formą relaksu. Niesie radość, przyjemność, jest przejawem wolności. Zabawa jest zarówno źródłem, jak i wytworem kultury. Tak jak i inne zjawiska kulturowe zabawa podlega przemianom. Zauważamy to dobrze dzisiaj. Czyhają na nas zabawowe – wcale nie zabawne – niebezpieczeństwa. Obyśmy więc nie zatracili się w zabawie i rozrywce. Gry komputerowe, cały świat wirtualny może nas wciągnąć, odpersonalizować, odrealnić, co dobrze, chociaż w sposób straszny, pokazuje film Sala samobójców.

czytaj więcej

__________________________________________________

 

Już się nie lękam

 

Według Stanisława Jerzego Leca wyjściem z mitycznego labiryntu jest wejście na krzyżową drogę. Starożytna mitologia przedstawia labirynt jako budowlę-pułapkę. Mieszkał w niej krwiożerczy Minotaur pożerający nieszczęśników, którzy nie znaleźli wyjścia. Czasem cierpienie staje się takim labiryntem. Są jednak ludzie, którzy znajdują ocalenie nie poprzez nić Ariadny, ale poprzez światło wiary, któremu dają się prowadzić pośród ciemności. Świadectwo takich ludzi umacnia. Rozmawiam z EWĄ  HLEBOWICZ, która przeżyła chorobę nowotworową i przez dar wiary wyszła z tego doświadczenia umocniona.

 

Co rozumiesz przez słowo „cierpienie”?

— Cierpienie utożsamiam z bólem ciała lub duszy. Wydaje mi się, że częściej doświadczamy cierpienia duchowego, które może wynikać również z niemocy fizycznej. Czym zatem według mnie jest cierpienie duchowe? To wewnętrzne rozdarcie doświadczane w wyniku braku harmonii między zbudowaną przez nas hierarchią wartości a rzeczywistością. Tym boleśniejsze okazuje się wtedy, gdy człowiek zboczy z drogi wiodącej do Boga, utwierdzając się w przekonaniu, iż jest kowalem swego losu.

czytaj więcej

__________________________________________________

 

Z wizytą w parafii: Rutka-Tartak

 

Parafię pw. Matki Bożej Królowej Polski w Rutce-Tartaku erygował w 1925 roku bp Romuald Jałbrzykowski. Obecnie – od 2012 roku – proboszczem jest ks. mgr lic. Ireneusz CZYŻEWSKI.

 

Parafia jest malowniczo położona na skraju Suwalskiego Parku Krajobrazowego. Rutka-Tartak to miejscowość gminna. Oprócz urzędu gminy, znajduje się tu szkoła, ośrodek zdrowia, poczta, kilka sklepów, posterunek policji, a nawet bank.

 

– Ludzie, którzy tu mieszkają, są mocno związani z Kościołem i polskością – mówi proboszcz. – Wielu to rolnicy, ale nie brakuje takich, którzy pracują zawodowo w pobliskich Suwałkach. Na dzień dzisiejszy na terenie parafii faktycznie zamieszkują 1023 osoby. Po różnych przejściach parafianie nie stracili ducha i entuzjazmu, a nawet szacunku do Kościoła i kapłanów. Czuję się tu potrzebny – nade wszystko jako pasterz i nauczyciel wiary.

 

czytaj więcej

__________________________________________________

 

Tutaj misjonarz jest podróżnikiem

 

Ks. Sławomir Cimochowski – kapłan naszej diecezji – obecnie duszpasterzuje jako misjonarz w Boliwii. Poprosiliśmy go, aby przybliżył swoją posługę misjonarską w Ameryce Łacińskiej. Przedstawia się jako proboszcz dwóch parafii: – Jestem proboszczem w dwóch parafiach: Curahuara de Carangas i Totora w diecezji Oruro. Pierwsza parafia jest bardziej turystyczna. Leży blisko granicy z Chile. Jest tam dużo wody, więc w tej części Indianie hodują lamy. Miałem już trochę przygód z lamami. Jest to bardzo ciekawe zwierzę. Lama potrafi przetrwać każde warunki. Kiedy nie ma opadów deszczu i zielonej trawy, wówczas żywi się suchymi krzakami. Natomiast Totora jest parafią bardziej rolniczą. Tu można już spotkać nie tylko lamy, ale też krowy, owce. Tubylcy uprawiają ziemniaki, których jest 180 odmian. Trzeba przyznać, że są bardzo smaczne.

czytaj więcej

__________________________________________________

 

Widowisko biblijne z uniwersalnym przesłaniem

 

Teatr im. Józefa Węgrzyna w Ełku na scenie Ełckiego Centrum Kultury zaprezentował spektakl Ziemia Obiecana. Reżyserem jest Piotr Kowalewski, który jako aktor tym razem wcielił się w rolę Ramzesa. Nad scenariuszem pracował wraz ze Zbigniewem Czalejem. Do realizacji tego widowiska została zaproszona młodzież szkół licealnych oraz gimnazjów.

 

Spektakl opowiada o niezwykłych losach Mojżesza oraz o historii wyjścia Izraela z niewoli Egiptu. Te biblijne wydarzenia posiadają głęboki wymiar uniwersalny i są metaforą historii każdego człowieka, niezwykłych cudów wyzwolenia, jakich Bóg dokonuje także w naszym codziennym życiu – wyjaśnia reżyser. Na widzach ogromne wrażenie robi gra aktorska Jana Kowalewskiego, który zmierzył się z rolą Mojżesza. Faraon, w tej kreacji Krzysztof Bania, zapadł w pamięci jako władca mieniący się bogiem ludu. Nie sposób wymieniać tu każdego z osobna. W powstanie tego widowiska zaangażowało się bardzo wiele osób.

czytaj więcej

__________________________________________________

 

W trosce o powołania do życia konsekrowanego

 

Rozeznanie własnego miejsca w świecie jest trudne i wymagające. Bóg powołuje. Ale nie wygląda to tak, że odzywa się dzwonek telefonu, osoba wybrana podnosi słuchawkę i słyszy, jak po drugiej stronie Bóg mówi do niej: Ty pójdź za Mną! albo Moja córko (mój synu) – Twoją drogą jest małżeństwo! Jest to kwestia bardzo osobista i wewnętrzna. Bóg w znany tylko sobie sposób dotyka głębi naszego jestestwa.

 

Może się zdarzyć, że człowiek rozezna swoje powołanie do kapłaństwa lub życia konsekrowanego, brak mu jednak odwagi do podjęcia decyzji, do powiedzenia Bogu „tak”. Podobnie jak poczęte dziecko potrzebuje wsparcia i ochrony, tak i zrodzone w sercu powołanie wymaga troski i pielęgnacji!

czytaj więcej

 

 

POWRÓT