MIESIĘCZNIK

DIECEZJI

EŁCKIEJ

 

 

strona główna | o nas | kontakt | archiwum 

 

 

3/2012

 

___________________

 

W numerze: 

 

 DWUDZIESTOLECIE DIECEZJI EŁCKIEJ

 SŁOWO BOŻE

 ROZMOWA "MARTYRII"

 Z WIZYTĄ W PARAFII

 DIECEZJA

 POZNAJEMY KOŚCIÓŁ

 RODZINA

 KOŚCIÓŁ NASZYM DOMEM

 ODSZEDŁ DO PANA

 WSPOMNIENIA

 KULTURA

 MŁODZIEŻ

 DZIECI

 RELAKS

DZIELMY SIĘ MIŁOŚCIĄ: 

 

BIULETYN INFORMACYJNY CARITAS DIECEZJI EŁCKIEJ - bezpłatny dodatek do MARTYRII 

 

DZIELMY SIĘ MIŁOŚCIĄ: 

MACYJNY CARITAS DIECEZJI EŁCKIEJ - bezpłatny dodatek do MARTYRII 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jeżeli chcesz zapoznać się ze szczegółowym spisem numeru: 

>> kliknij <<

 

 

 

 

 

 

Nie wypada już mówić: "młoda diecezja"

 

W tym roku przypada dwudziestolecie reformy administracyjnej Kościoła. Szczególne jej znaczenie dostrzegalne jest w nowych diecezjach, do których należy także diecezja ełcka. Dwadzieścia lat w życiu diecezji to niewiele. Ale już wystarczy, aby zapomnieć to, co wydarzyło się właśnie dwie dekady temu. Chciałbym zatem przypomnieć, jak było z narodzinami diecezji ełckiej. Jest to relacja świadka w celu ocalenia od zapomnienia początków tego, co dla tej części Polski jest dzisiaj bardzo ważne.

czytaj więcej

__________________________________________________

 

Bogu dziękujmy, ducha nie gaśmy

 

Każda rocznica pozwala nam popatrzeć w przeszłość i podjąć refleksję nad wszystkimi wydarzeniami, osiągnięciami, wyzwaniami, a także spojrzeć na teraźniejszość, która razem z przeszłością wytycza program na przyszłość.

 

Patrząc na początki diecezji ełckiej, należy wspomnieć decyzję Jana Pawła II , który 25 marca 1992 r., w święto Zwiastowania Pańskiego, bullą Totus tuus Poloniae populus ustanowił nową organizację kościelną w naszej Ojczyźnie, a w jej ramach naszą diecezję. Uczynił to po to, aby łatwiej było gromadzić lud Boży przy ołtarzu, ucząc go przy stole Słowa i przy stole Chleba radykalnego oddania się Miłości, Jezusowi Chrystusowi. Wtedy to biskupi polscy w Liście pasterskim napisali: Jesteśmy przekonani, że nowy administracyjny kształt diecezji w Polsce będzie skutecznym narzędziem nowej ewangelizacji i duchowego odrodzenia religijno-moralnego Narodu na progu trzeciego tysiąclecia (List biskupów, 12.03.1992 r.). A więc od samego początku jednym z oczekiwań papieża i biskupów była nowa ewangelizacja, która winna być odpowiedzią na szerzącą się laicyzację, sekularyzację, ateizację w naszej Ojczyźnie. To, że Polska potrzebuje nowej ewangelizacji, Ojciec Święty Jan Paweł II powtarzał wielokrotnie, a w czasie III Pielgrzymki do Ojczyzny (14.06.1987 r.) powiedział: Kościół cały jest misyjny. Cały i wszędzie! Wy wszyscy, którzy nie podejmujecie posługi na terenach misyjnych – nie zapominajcie, że nasza własna polska Ojczyzna wciąż potrzebuje nowej ewangelizacji. Podobnie jak cała chrześcijańska Europa.

czytaj więcej

__________________________________________________

Spowiednik nie jest prokuratorem

Z o. Piotrem Jordanem Śliwińskim OFMCap. rozmawiamy o sakramencie pokuty i pojednania.

 

— Młodzież wyraźnie mówi, że nie widzi sensu spowiedzi. Nie jest im potrzebna. A dorośli często traktują ją tylko jako obowiązek przy okazji rekolekcji.

— Życie sakramentalne jest konsekwencją przyjęcia Chrystusa jako Pana i Zbawiciela. Jeżeli przyjmuję Chrystusa, to za Chrystusem przyjmuję Kościół, bo Kościół to nie jest pomysł mój ani papieża, biskupa, tylko pomysł Chrystusa. I dalej – sakrament pokuty, to także Chrystusa, który powiedział: Komu grzechy odpuścicie, są im odpuszczone. Najważniejsze jest to, abym zdawał sobie sprawę, kim jest dla mnie Chrystus. Jeżeli jest to tylko ktoś, z kim kojarzy się czas Bożego Narodzenia, że jest wołek i osiołek, ewentualnie może baranek na Wielkanoc, chociaż dzisiaj to jajko malowane, i tyle, to rzeczywiście będzie olbrzymi problem z odkryciem sakramentu pokuty i pojednania.

czytaj więcej

__________________________________________________

 

Z wizytą w parafii: KAROLIN

 

Parafia w Karolinie przynależy do dekanatu sejneńskiego pw. św. Kazimierza Królewicza. Obecnie proboszczem jest ks. mgr Sławomir REMBA. 

 

Około 1796 roku w puszczy założono folwark Karolin. Po powstaniu listopadowym 1830 roku Rosja chciała wykorzystać obecnych w tych okolicach filiponów do celów rusyfikacji, chociaż należeli oni do sekty zwalczanej przez cerkiew prawosławną i carów. Jedynie część filiponów przeszła do jednowierców – odłamu staroobrzędowców, którzy zachowując swoje obrzędy, zgodzili się na ustanowienie duchownego prawosławnego. W 1842 roku otrzymali oni od rządu folwark Karolin i założyli wieś Pokrowsk. Później jednowiercy z Pokrowska i Aleksandrowa przeszli całkowicie do Kościoła prawosławnego. Pokrowsk był ich parafią, zaś parafią staroobrzędowców – pobliski Pogorzelec.

 

W 1846 roku rozpoczęto, a pięć lat później zakończono, budowę cerkwi pod wezwaniem Przenajświętszej Bogurodzicy Pokrowskiej (Opiekunki). W 1851 roku w Karolinie (Pokrowsku) zamieszkało dziesięć zakonnic prawosławnych, które przebywały tutaj do 1902 roku. Prawosławni i staroobrzędowcy w 1941 roku przenieśli się na Litwę. Katolicy z tego terenu należeli do parafii w pobliskim Krasnopolu. W 1921 roku utworzono dla nich parafię w Karolinie. W 1918 roku rząd polski przekazał świątynię katolikom, którzy w 1930 roku dobudowali wieżę i chór, a usunęli dwanaście kopuł.

czytaj więcej

__________________________________________________

 

Kryzys Kościoła

 

Pytania, które w artykule pragnę postawić, brzmią: Czy Kościół przeżywa kryzys? Jaki kryzys? Czy i kiedy należy o nim mówić? Tak postawione pytania sugerują, że toczy się dyskusja na ten temat. Niektórzy twierdzą, że nie może być mowy o kryzysie w Kościele, bo jest Ciałem Chrystusa i jako taki jest nietknięty przez jakąkolwiek ludzką słabość. Z drugiej strony ostatni papieże wiele razy w swoich wypowiedziach i dokumentach mówią o kryzysie wiary, kryzysie duchowym, a nawet o tym, że kryzys ekonomiczny ma podłoże duchowe – jest kryzysem wartości.

czytaj więcej

__________________________________________________

 

Niech żyje wolność!

 

W powszechnym rozumieniu człowiek zniewolony to alkoholik, narkoman, hazardzista, osoba uzależniona od seksu, komputera. Te zniewolenia są zwykle dostrzegalne dla otoczenia, spektakularne. Ale są i te bardzo subtelne, delikatne, które jak pajęczyna oplatają serce i zakłócają jego rytm. Które wpływają na życie i pogarszają jego jakość. To wszystko jedno, czy ptak będzie uwiązany tylko cienką nitką, czy grubą, bo jedna i druga go krępuje; dopóki nie zerwie tej czy owej, nie będzie mógł wzlecieć swobodnie. Wprawdzie cieńszą nić łatwiej jest zerwać, lecz choćby było łatwo, dopóki jej nie zerwie, nie wzleci (św. Jan od Krzyża). Czas Wielkiego Postu to szansa wejrzenia we własne serce, by te cienkie nici zobaczyć i poprzerywać.

czytaj więcej

 

POWRÓT