Strona główna III. Formacja UMYSŁU WYMAGAJCIE OD SIEBIE - MARTYRIA MŁODYM Poczucie humoru w Biblii

Poczucie humoru w Biblii

17
0

Na samym początku, bez zbędnych wstępów, chciałabym rozwiać wszelkie wątpliwości i wyjaśnić, czym jest właściwie poczucie humoru. Jest to dyspozycja intelektu pozwalająca dostrzegać komizm rzeczywistości. Odpowiednio użyte środki językowe takie jak paradoks, gra słów, hiperbola, przez które przejawia się poczucie humoru, pomagają uchwycić momenty ulotne i nieuchwytne, gdzie zwykłe środki językowe mogłyby nie oddać charakteru sytuacji. Natomiast śmiech to afekt, który jest ekspresją emocji i nastrojów. Może być jednak również niekontrolowanym przejawem strachu albo służyć do wykluczania innych przez wyśmiewanie. Wniosek jest taki, że możemy reagować na czyjeś poczucie humoru śmiechem, ponieważ widzimy, w jaki ciekawy sposób ktoś POŁĄCZYŁ KROPKI. Możesz sobie pomyśleć, że nie ma w tym nic odkrywczego, a ja mogę Ci odpowiedzieć, że zgadzam się.

Teolodzy jej nienawidzą, odkryła prosty sposób na…

…sprawdzenie, czy Bóg ma poczucie humoru. Oczywiście, z  pomocą przychodzą niezawodne suchary. Ten, który wam dzisiaj przytoczę, zwali was z nóg. Uwaga!                      Mówi kolega do kolegi: Bóg mnie stworzył, bo wie co to piękno, a ciebie, bo ma poczucie humoru. HA HA HA. I śmiechom nie było końca.

Tak już na poważnie, znalazłam ciekawy tekst św. Tomasza, który traktuje właśnie o wspominanym wcześniej poczuciu humoru. „Skoro Bóg jest bezwzględnie pierwszym najwyższym bytem, dlatego nie może w Nim być nic przypadłościowego ani też nie może w Nim być przypadłości istotowych, ponieważ tego rodzaju przypadłości mają swoją przyczynę w zasadach natury podmiotu. Na przykład zdolność do śmiechu jest istotową przypadłością człowieka”. Wg św. Tomasza śmiech jest istotową przypadłością człowieka, a w Bogu nie ma nic przypadłościowego, więc  nie charakteryzuje zdolnością do śmiechu. Jednak  we wcześniejszym akapicie sobie wyjaśniliśmy, że śmiech jest czymś zupełnie innym niż poczucie humoru, ponieważ śmiech jest czynnością związaną bezpośrednio z naszą cielesnością. Więc teraz odpowiedź na pytanie: Co z poczuciem humoru u Boga? Stworzenie nie może przewyższać stwórcy w żadnym aspekcie oprócz wspomnianych wcześniej przypadłości (czyt. Wadach, niedoskonałościach), a co za tym idzie posiadanie przez człowieka poczucia humoru determinuje to, że stwórca posiada również tę dyspozycję w jeszcze doskonalszej wersji. Bóg jako istota komunikuje się z  człowiekiem i używa różnych środków przekazania informacji, więc naturalne jest używanie także poczucia humoru w celu oddania charakteru sytuacji.

Prosimy o konkrety

Wybaczcie, że od samego początku nie było konkretów, ale chciałam was przeprowadzić przez argumenty, które świadczą o tym, że Bóg ma już tyle razy wspominane poczucie humoru. Jeszcze tylko szybko dodam, że jest to bardzo sporne, które fragmenty są humorystyczne w Biblii, ponieważ  poczucie humoru zależne jest od podłoża kulturowego, a także od języka. Wiadome jest, że opowiadanie tego samego żartu drugi raz jest w pewnym sensie odgrzewaniem kotleta, a co dopiero gdy opowiadamy ten żart w innym języku. Nie jesteśmy w stanie przetłumaczyć każdego słowa w skali 1:1, w związku z czym ta lekkość przekazu rozmywa się. Poczucie humoru w Biblii, ku zdziwieniu wszystkich, raczej nas nie rozbawi. Bóg potrafi spojrzeć na napotykane trudności z przymrużeniem oka (patrz na definicję poczucia humoru). Nieprzeciętnym człowiekiem Starego Testamentu był Mojżesz. Bóg objawił mu się w płonącym krzewie. Wydawać by się mogło, że Mojżesz zasłużył sobie na taką audiencję z Bogiem. Lecz mało osób wie, że Mojżesz był bardzo porywczy. Gdy zobaczył Egipcjanina bijącego Hebrajczyka, rozejrzał się na wszystkie strony i widząc, że pozostanie bezkarny, dokonał samosądu. Na dodatek, by ukryć zbrodnię, zakopał ciało w piasku. We współpracy Mojżesza z Bogiem znowu widać boski uśmiech. Do niezwykle ważnego zadania nie został powołany superbohater. Zamiast dobrze wyszkolonego „kierownika spraw Bożych” na czele pozbawionego nadziei tłumu Izraelitów stanął „porywczy jąkała”.

Julita Gajek

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here