MIESIĘCZNIK

DIECEZJI

EŁCKIEJ

 

 

strona główna | o nas | kontakt | archiwum 

 

 

Numer 1/2007: 

 

___________________

 

W numerze: 

 

 OFIARUJEMY CI ZIEMIĘ TWOICH WSPOMNIEŃ

 SŁOWO BOŻE

 MINĄŁ ROK

ODSZEDŁ DO PANA

Śp. ks. prał. dr Marian Szczęsny:

> Homilia abpa Wojciecha Ziemby

> Słowo podziękowania bpa Jerzego Mazura 

> Wspomnienia o ks. Marianie Szczęsnym 

 POWOŁANIE 

 EKUMENIZM

Z WIZYTĄ W PARAFII

 JUBILEUSZE

 REGION

PRZED TYSIĄCLECIEM ŚMIERCI ŚW. BRUNONA

 RODZINA

MŁODZIEŻ

 DZIECI

RELAKS

DZIELMY SIĘ MIŁOŚCIĄ: 

 

BIULETYN INFORMACYJNY CARITAS DIECEZJI EŁCKIEJ - bezpłatny dodatek do MARTYRII 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jeżeli chcesz zapoznać się ze szczegółowym spisem numeru: 

>> kliknij <<

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 Karnawał, karnawał ...

Karnawał to czas zabaw. Media na różne sposoby zachęcają, żeby przeżyć go na pełnym luzie i w szaleństwie. W tym okresie rozrywka wydaje się głównym i najważniejszym celem w życiu. Ale czy rzeczywiście tak łatwo poddajemy się tanim chwytom reklamowym? 

czytaj więcej

__________________________________________________

 

Pozostawił wiele śladów - Homilia abpa Wojciecha Ziemby

Na wstępie pragnę złożyć wyrazy współczucia z powodu śmierci śp. ks. Mariana Szczęsnego jego najbliższym. A więc rodzinie diecezjalnej w osobie biskupa ełckiego, a także jego najbliższej rodzinie, rodzeństwu i krewnym. Śp. ks. Marian bardzo był przywiązany do tych swoich dwóch rodzin: kościelnej i naturalnej. Dzielił pomiędzy obydwie rodziny swoje serce. Miał wielki szacunek do swoich biskupów. Sprawy diecezjalne były mu zawsze bardzo bliskie. Kochał także najbliższych, zwłaszcza swoje siostry, które były mu często wielką pomocą i oparciem.

Żegnając zmarłych podczas uroczystości pogrzebowych, w sposób naturalny rodzi się pytanie: czym jest w istocie śmierć? Przede wszystkim śmierć, która jest najpewniejszym faktem związanym z człowiekiem, budzi lęk. Już Czechow w XIX wieku powiedział mniej więcej tak: Miną lata, ludzie będą się poruszali w powietrzu, zmieni się krój marynarek, ale tak jak dawniej, tak i w przyszłości człowiek zawsze będzie się bał, będzie nienawidził śmierci.

czytaj więcej 

___________________________________________________

 

Pozostanie z nami w modlitwie i wdzięcznej pamięci

- Słowo podziękowania ks. bpa Jerzego Mazura

Oto stoimy przy trumnie zmarłego śp. ks. prał. Mariana Szczęsnego. Za chwilę przyjmie go do siebie cmentarna ziemia. Prosimy Boga bogatego w miłosierdzie, aby to, co w nim nieśmiertelne – jego duszę, przyjął do swojego królestwa. Słowa Chrystusa: Ja jestem zmartwychwstanie i życie, kto wierzy we Mnie, choćby i umarł, żyć będzie, dodają nam nadziei, że nasz brat w kapłaństwie żyć będzie wiecznie. Wyrażamy Bogu wdzięczność za dar jego życia, kapłańską posługę, kapłański trud, który nie umiera nigdy. 

Jako pasterz diecezji, w której ks. Marian pełnił swoją służbę kapłańską, chcę wyrazić mu wdzięczność w imieniu nas wszystkich. Poznałem go 17 kwietnia 2003 roku. Człowiek odważny, energiczny, uśmiechnięty, pełen entuzjazmu, w jego słowach zawsze była nadzieja. Ks. Marianie, wyrażam ci wdzięczność za Twoje chrześcijańskie życie i Twoje kapłańskie zaangażowanie, za budowanie królestwa Bożego na tych ziemiach w trudnych czasach Twojego dzieciństwa, młodości, pierwszych lat kapłańskich, w latach tworzenia diecezji ełckiej i w ostatnich latach naznaczonych cierpieniem.

czytaj więcej 

___________________________________________________

 Podawał rękę drugiemu - wspomnienie o ks. Marianie Szczęsnym

Mariana poznałem jesienią 1993 roku. Przyjechałem z kolegą z Łomży do Ełku, aby zyskać informacje, jak redaguje się pismo diecezjalne, tak od kuchni. Marian był bowiem w latach 1992-98 redaktorem naczelnym „Martyrii”. Natomiast w Łomży przystępowaliśmy do wydawania tygodnika „Głos Katolicki”. 

Marian, mimo że byłem od niego aż o 17 lat młodszy, już po kilku minutach rozmowy zaproponował przejście na „ty”. Szybko nawiązywał bezpośredni kontakt z drugim człowiekiem. Pomagało mu w tym radosne usposobienie. Gdy miał wyśmienity humor, z werwą recytował swoje – podobno napisane jeszcze w młodości – wiersze, a także śpiewał operową arię Santa Lucia. Gdy go nie było, w seminaryjnym refektarzu wiało nudą, tylko monotonnie pobrzękiwały sztućce. Natomiast barwne powiedzonka i humor Mariana wyzwalały śmiech i radość. Nie znosił pozorów, fałszu i obłudy. Nazywany „gwiazdą”, lubił błyszczeć, ale działo się to w atmosferze dopuszczalnego żartu, a nie lekceważenia innych osób. Niezmiernie wyrazisty w swoich poglądach i ocenie ludzi. Łatwo go było urazić, miał wysoką samoocenę i ambicję. Różniliśmy się w dyskusjach. Denerwowało mnie u niego czarno-białe widzenie świata. Zawsze uważałem, że rzeczywistość jest bardziej skomplikowana, uwikłana w sprzeczności. Nieraz mówiłem: – Marian, czy naprawdę wszelkiemu złu w świecie winni są Żydzi i masoni? Znał się na masonerii. Kiedyś występował w programie telewizyjnym na jej temat.

czytaj więcej

___________________________________________________

Z wizytą w parafii: Bł. Anieli Salawy w Suwałkach

Parafię erygował kanonicznie 29 czerwca 1992 roku biskup ełcki Wojciech Ziemba. Pierwszym proboszczem był ks. Henryk Mańczuk, a obecnie (od 2000 r.) ks. mgr Szymon KLIMASZEWSKI. Pomaga wikariusz – ks. mgr Marcin Mackiewicz.

Parafia pw. bł. Anieli Salawy jest jedną z najmłodszych w Suwałkach. Ma charakter miejsko-wiejski, bowiem oprócz części miasta należy do niej kilkanaście podsuwalskich wsi. – Większości parafian na pewno odpowiada duszpasterstwo tradycyjne – zauważa ks. Szymon. Ale są również tacy, którzy przynależą do różnych wspólnot, ruchów, grup. Mamy w każdy czwartek spotkania modlitewne pogłębiające życie religijne. Po Eucharystii sprawowanej w intencji parafian z danej ulicy czy wsi, gromadzimy się na agapie – przy herbacie, ciastku. Również takiemu spotkaniu towarzyszy dyskusja i modlitwa.

czytaj więcej

___________________________________________________

KONKURS FOTOGRAFICZNY ROZSTRZYGNIĘTY

Rozstrzygnięto piątą edycję Ogólnopolskiego Konkursu Fotograficznego Złap Oddech Zielonych Płuc Polski – Perły Europy. Zgodnie z sugestią biskupa ełckiego Jerzego Mazura, w regulaminie konkursu organizatorzy (Spółdzielczy Dom Kultury SM „Świt” w Ełku) umieścili temat specjalny: Ofiarujemy Ci Ziemię Twoich wspomnień

Tematem tym zainspirowano fotografików do ukazania w swoich pracach konkursowych przesłania, jakie pozostawił na Tej Ziemi Ojciec Święty Jan Paweł II. W tej kategorii przyznano pięć wyróżnień, które otrzymali: Andrzej Szmurło z Ełku, Bolesław Słodkowski z Olecka, Cezary Dębowski z Olsztyna, Aleksander Hołubowicz z Białegostoku i Grzegorz Pachucki z Ełku. Wyróżnieni fotograficy otrzymali dyplomy i albumy papieskie ufundowane przez bpa Jerzego Mazura. 

Przewodniczącym jury był artysta fotografik Wiktor Wołkow, zaś komisarzem konkursu – Sławomir Łajewski. Na konkurs nadesłano prawie 300 prac. Wiele z nich mogliśmy oglądać na wystawie w Spółdzielczym Domu Kultury „Świt” w Ełku. Fotografie być może zostaną także zaprezentowane za granicą: we Francji, Niemczech i Anglii. 

Na okładce „Martyrii” oraz na str. 2 i 23 umieściliśmy wyróżnione prace Cezarego Dębowskiego i Grzegorza Pachuckiego. 

J. S.

 

POWRÓT