Strona główna Z LOKALNĄ HISTORIĄ NA TY UŁANI MATKI BOSKIEJ

UŁANI MATKI BOSKIEJ

52
0

Twórcy filmów „1920 Bitwa Warszawska”, „Piłsudski” i „Legiony” przedstawili obraz żołnierzy polskiej kawalerii konnej z czasu walk o niepodległość Polski i lat dwudziestych XX wieku. Podstawowym zadaniem pułku kawalerii w okresie pokoju było ciężkie szkolenie oraz utrzymanie gotowości bojowej. W czasie wojny walczyli bohatersko w obronie Ojczyzny. Wśród ułanów było wielu głęboko i szczerze wierzących w Boga. W maju ludzie modlą się w domach i kościołach słowami litanii do Matki Bożej. Warto zwrócić uwagę na historię 2. Pułku Ułanów Grochowskich z Suwałk, który oficjalnie ogłosił Matkę Bożą Częstochowską Patronką Pułku. Artykuł powstał na podstawie naukowych źródeł historycznych.

A cóż to za wojacy?

Gdy myślimy o polskiej kawalerii konnej, to pojawia się przed nami ktoś, kogo rozpoznamy na każdym obrazie i na każdym zdjęciu. Ta sama twarz, sylwetka, mundur, szabla, lanca – ułan polski. Mina marsowa, sylwetka wyprostowana, mundur idealnie skrojony, szabla błyszcząca, lanca długa i koń. Tak malowniczo wyglądał pułk ułański. Pułk piękny i groźny. Bo nie było to wojsko tylko na pokaz, choć musiało porządnie wyglądać. Przychodził jednak moment ataku. Wystarczy zamknąć oczy, by usłyszeć najpierw pieśń, potem komendę do ataku, tętent kopyt, pęd do natarcia, wrzawę bitewną, a wreszcie ciszę i modlitwę. Ułani polscy! Co to musiał być za wspaniały widok, gdy w okresie międzywojennym kultywowano te majestatyczne przeglądy i parady ułańskie. Serce rosło wśród dorosłych, a dzieci i młodzież ogarniał zachwyt i marzenie, by kiedyś wdziać śliczny mundur, dosiąść konia i z pochyloną lancą bronić ojczyzny.

Przybyli ułani

Po odzyskaniu niepodległości Polski ułani zorganizowali koszary w Suwałkach i Augustowie. W maju 1921 roku kawaleria konna zaprezentowała się oficjalnie na uroczystych defiladach w miastach garnizonowych. 1. Pułk Ułanów Krechowieckich wystąpił w mundurach galowych w Augustowie a 2. Pułk Ułanów Grochowskich w Suwałkach. Owacyjnie powitani przez ludność cywilną zapoczątkowali szlachetną tradycję oręża polskiego w dziejach tych miast. W roku 1939 kawalerzyści wyruszyli z koszar suwalskich i augustowskich na szlak bojowy II wojny światowej.

Szkolenie wojskowe

Podstawowym zadaniem pułku kawalerii w okresie pokoju było ciężkie szkolenie oraz utrzymanie gotowości bojowej i mobilizacyjnej. Po kilkumiesięcznym okresie rekruckim ułanów z poboru miała miejsce przysięga wojskowa. Ważnym wydarzeniem było uroczyste wręczenie broni przez dowódcę pułku. Po zakończeniu dwuletniej zasadniczej służby wojskowej najlepsi mogli podpisać kontrakt i pozostać w pułku, jako podoficerowie nadterminowi, pozostali zwalniani byli do rezerwy. Kadrę oficerską tworzyli żołnierze, którzy ukończyli Oficerską Szkołę Kawalerii.

Bóg w sercu, szabla w dłoni.

Wśród ułanów było wielu głęboko i szczerze wierzących. Byli też tacy w szeregach żołnierskich, których cechowała obojętność wobec religii, ale pomimo tego odnosili się z wielkim szacunkiem do wartości różnych wyznań. Niedopuszczalne były jakiekolwiek gesty lekceważenia wiary w Boga a oficer, który by na coś takiego pozwolił, bardzo łatwo mógłby sobie złamać karierę, a nierzadko zostać usuniętym z wojska. Religia i tradycje z nią związane były jednym z elementów spajających armię, były ważnym ogniwem w wychowaniu żołnierzy. Poszanowanie dla tradycji katolickiej, ale i niewzruszona tolerancja wobec innych wyznań były podstawowymi zasadami formowania wojska. Wynikało to z szeroko pojętej staropolskiej wiary w Boga, silnie zakorzenionej w wojsku, a już szczególnie w kawalerii, która mieniła się być spadkobierczynią wszystkich cnót rycerskich dawnej jazdy Rzeczpospolitej.

Sztandar

Tradycja religijna znalazła odbicie na sztandarach. Wiele pułków kawalerii miało na nich wizerunek Matki Boskiej Częstochowskiej. Historia powstania sztandaru 2. Pułku Ułanów Grochowskich związana jest z marszem kawalerii polskiej wiosną 1918 roku. Podczas kilkusetkilometrowego manewru dochodziło do walk zbrojnych między ułanami a bolszewickimi oddziałami rewolucyjnymi atakującymi Polaków zamieszkujących tereny należące obecnie do Ukrainy i Białorusi. Kawalerzyści 2. Pułku Ułanów byli entuzjastycznie witani przez ludność polską. 23 marca 1918 roku w miejscowości Szepietówka witano i jednocześnie żegnano pułk procesją z księdzem i chorągwiami kościelnymi na czele. Jedną z tych chorągwi, z obrazem Matki Bożej Częstochowskiej, wręczono ułanom 2. Pułku. Obraz był malowany na tkaninie. Chorągiew ta już w swym pierwotnym kształcie służyła jako sztandar. Wkrótce po odpowiednim przycięciu umieszczono na odwrotnej stronie płatu wizerunek orła białego, też malowany, ofiarowany przez Polki z Kijowa. Na jednolite drzewce z jasnego drewna, nałożono jako grot metalowego orła na podstawie kulistej oraz przybito ozdobnymi gwoździami płat sztandaru. W czasie, kiedy powstał sztandar pułkowy, ogłoszono oficjalnie Matkę Bożą Częstochowską Patronką 2. Pułku Ułanów Grochowskich.

Kaplica Matki Bożej

W maju 1921 roku dowódca 2. Pułku Ułanów Grochowskich polecił ułanom zakwaterowanie pułku w Suwałkach. Zagospodarowano koszarowe budynki mieszkalne i funkcyjne. Równolegle do mieszkania dowódcy pułku znajdował się dwupiętrowy budynek, w którym zorganizowano w części centralnej, na parterze, kaplicę pod wezwaniem Matki Boskiej Częstochowskiej z dobudowanym prezbiterium, gdzie umieszczono ołtarz, ambonę i Najświętszy Sakrament. Ułani wyznania rzymskokatolickiego mogli uczestniczyć w niedzielnych i świątecznych nabożeństwach w pułkowej kaplicy. Odprawiano tam również nabożeństwa z okazji święta pułku, msze żałobne za poległych i zmarłych oraz nabożeństwa maryjne w maju. Posługę w czasie nabożeństw sprawował kapelan pułku. Żołnierze innych wyznań niż rzymskokatolickie, w niedziele i święta, uczestniczyli pod komendą oficera lub podoficera w nabożeństwach odprawianych we własnych świątyniach na terenie Suwałk.

Święto Pułku

Jednym z najważniejszych i najbardziej uroczystych wydarzeń w życiu pułku było obchodzone 26 sierpnia – w dniu święta Matki Boskiej Częstochowskiej – Święto Pułku. Po przybyciu do Suwałk po raz pierwszy obchodzono je bardzo uroczyście w 1921 roku. Wtedy ułani uczestniczyli we Mszy świętej w szyku konnym, w pełnym rynsztunku. Organizowane były zawody dla ułanów w szyku konnym i pieszym, pogadanki i koncerty orkiestry. Żołnierze spożywali świąteczny obiad. Dowódcy w rozkazach wskazywali, że dzień święta pułku powinien mieć charakter podniosły i nastrojowy. Spędzić go należy na przypomnieniu historii pułku, bohaterskiego wysiłku, poległych oraz na przypomnieniu znaczenia sztandaru. Tradycją 2. Pułku Ułanów były żurawiejki, czyli dwuwiersze charakteryzujące poszczególne pułki kawalerii. Jedna z najpopularniejszych odnosiła się do Patronki pułku: „Pod wezwaniem Matki Boskiej, / To jest drugi pułk Grochowski”. Dowódca pułku, generał Mikołaj Waraksiewicz, witał się z żołnierzami zawołaniem: „Czołem ułani Matki Boskiej!”. Żądał też od każdego żołnierza pułku najwyższej czci dla Matki Bożej – Świętej Patronki.

Ryngrafy

Lata dwudzieste XX wieku przyniosły utrwalenie obecnej już wcześniej popularności ryngrafu pamiątkowego. Był on w kształcie miniatury tarczy wykonanej ze szlachetnego metalu. Szczególnie często spotykanym wzorcem kompozycyjnym umieszczanym na ryngrafie było połączenie wizerunku Matki Boskiej i orła, w formie godła państwowego w obramowaniu sztandarów, gałązek wawrzynu, wstęgi z napisami. Po odzyskaniu niepodległości Polski ryngraf pamiątkowy przyjął funkcję tradycyjnego daru, wręczanego żołnierzom 2. Pułku Ułanów Grochowskich przy różnych okazjach. W odrodzonej Rzeczpospolitej ryngraf oznaczał wielowiekową tradycję Wojska Polskiego zapoczątkowaną w czasach średniowiecznego rycerstwa. Po II wojnie światowej żołnierze 2. Pułku Ułanów Grochowskich dziękowali Bogu za ocalenie życia, składając pamiątkowe ryngrafy przed Cudownym Obrazem Matki Bożej na Jasnej Górze, które do dzisiaj przechowywane są w honorowym miejscu sanktuarium.

Tradycja

Od wielu lat organizowana jest Pielgrzymka Konna na Jasną Górę w Częstochowie. Pierwsza taka pielgrzymka odbyła się w lipcu 2000 roku. Organizatorami pierwszej Pielgrzymki Konnej byli: płk dypl. Kazimierz Pałasz, dowódca 4. Suwalskiej Brygady Kawalerii Pancernej i 15. Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej, ks. Andrzej Dmochowski proboszcz parafii w Zarębach Kościelnych i prof. Ludwik Maciąg. Co roku wyrusza z Zaręb Kościelnych na jasnogórski szlak kilkudziesięciu współczesnych przyjaciół i sympatyków kawalerii, którzy podejmują trud pielgrzymki w siodle na trasie o długości 400 km. Współcześnie żyjący: dzieci, młodzież i dorośli przejmują tradycje ułanów już nie przez szarżę, ale przez kontynuowanie patriotycznych tradycji kawaleryjskich. Formacje ułańskie odeszły z obecnego, nowoczesnego wojska. Można jeszcze podziwiać reprezentacyjny Szwadron Kawalerii Wojska Polskiego, którego podstawowym zadaniem jest udział w uroczystościach państwowych, wojskowych oraz patriotyczno – religijnych w składzie wojskowej asysty honorowej. Konie zostały zastąpione przez czołgi. Jednak duch ułański w Polakach pozostał.

ks. Grzegorz Kunko

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here