MIESIĘCZNIK

DIECEZJI

EŁCKIEJ

 

 

strona główna | o nas | kontakt | archiwum 

 

 

Martyria 9/2008: 

 

___________________

 

W numerze: 

 

 FOTOREPORTAŻ

Z DIECEZJI

 Z WIZYTĄ W PARAFII

 ROZMOWA "MARTYRII"

ODSZEDŁ DO PANA

 DZIEŃ DZISIEJSZY

 Z PIELGRZYMKOWEGO SZLAKU

 SYMBOLE RELIGIJNE

 LISTY DO REDAKCJI

 HISTORIA

 KULTURA

MŁODZIEŻ

DZIECI

 RELAKS

DZIELMY SIĘ MIŁOŚCIĄ: 

 

BIULETYN INFORMACYJNY CARITAS DIECEZJI EŁCKIEJ - bezpłatny dodatek do MARTYRII 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jeżeli chcesz zapoznać się ze szczegółowym spisem numeru: 

>> kliknij <<

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Inauguracja kajakowego szlaku papieskiego w Wigrach

11 sierpnia – z inicjatywy i na zaproszenie biskupa ełckiego Jerzego Mazura – po Mszy św. w klasztorze wigierskim kard. Stanisław Dziwisz poświęcił i zainaugurował kajakowy szlak papieski „Tajemnice Zawierzenia”, prowadzący z Wigier do Studzienicznej. W uroczystościach, oprócz kard. Stanisława Dziwisza i bpa Jerzego Mazura, wzięli udział: kard. Józef Glemp – prymas Polski, abp Wojciech Ziemba – metropolita warmiński, bp Stanisław Budzik – sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski i bp Tadeusz Bronakowski – biskup pomocniczy diecezji łomżyńskiej.

czytaj więcej

__________________________________________________

 

Fotoreportaż: Wyjątkowi pielgrzymi na papieskim szlaku

obejrzyj 

___________________________________________________

 

Z wizytą w parafii: BECEJŁY

Becejły są miejscowością letniskową, usytuowaną na przesmyku między jeziorami Szelment Mały a Iłgiel. Nazwa Becejły pojawiła się już w zapisach z XV wieku, ale sama wieś powstała dopiero w XVIII wieku. Okoliczne lasy i jeziora należały najpierw do króla, a następnie przeszły w ręce prywatne. W 1530 r. trafiły do rodziny Paców, a później Radziwiłłów.

Parafia powstała w 1908 roku z części sąsiednich parafii: Kaletnika, Lubowa, Jeleniewa i Puńska. Początkowo jako kościół służyła drewniana kaplica zbudowana staraniem ks. Stanisława Świątkowskiego, poświęcona w 1907 roku. Spalona w 1915 roku, odbudowana przez ks. R. Modzelewskiego. Kościół parafialny, murowany, pod wezwaniem Matki Bożej Częstochowskiej zbudowano w latach 1929-1937 dzięki inicjatywie proboszczów – ks. Antoniego Leśniewskiego (był w Becejłach w latach 1923-1934) i ks. Jana Kapela (w Becejłach w okresie 1934-1946). Świątynia w 1944 roku podczas działań wojennych została znacznie uszkodzona, odbudowana w roku 1951, dzięki ówczesnemu proboszczowi – ks. Józefowi Jarnickiemu (1946-1972). Kolejni proboszczowie w tejże parafii, to: ks. Albin Grajewski (1972-1990), ks. Hieronim Mojżuk (1990-1994) i obecnie od 1994 roku – ks. kan. Wiesław Jan BEDNARUK.

 

czytaj więcej

___________________________________________________

 

Wierni jak niemowlęta a ja dla nich ojcem

Rozmowa z ks. Władysławem Urbanowiczem. Ks. prał. Władysław Urbanowicz jest kapłanem diecezji ełckiej. Był proboszczem w Kowalach Oleckich. Obecnie duszpasterzuje w Rosji – w Okręgu Kaliningradzkim.

— Jak Ksiądz robi, że 365 dni w roku urlopuje? Na czym polega ten fenomen?

— Rzeczywiście. Jestem na nieustannym urlopie. 365 dni odpoczywam, a zaledwie kilka godzin pracuję. Moja praca podobna jest do pracy strażaka. On czeka na pożar, na akcję ratowniczą. Może czekać i rok. Ale pracuje – czeka. Żołnierz może przeżyć życie bez wojny. Ważne, że jest gotów. Ja też. Moja praca polega na tym, że czekam na wydarzenie, szukam wydarzeń, ludzi.

czytaj więcej

__________________________________________________

 

Lęk to niedobra cecha (Rozmowa z Haliną Łabonarską, aktorką)

— Czym dla Pani jest sztuka, aktorstwo? — Sztuka jest dla mnie formą ekspresji. W sztuce się realizuję. Mam szerokie spojrzenie na sztukę. Na przykład program „Polsko, ojczyzno moja” jest dla mnie jednocześnie i sztuką, i prezentacją mojego wewnętrznego świata duchowego. Staram się to łączyć tak, żeby nie oddzielać „człowieka wewnętrznego” od tego, jaki jest na zewnątrz. Chcę być bardzo wyrazista we wszystkim, co robię. Są sztuki, które komplikują życie artysty. Staram się dokonywać pewnych, świadomych wyborów.

— Czy jest łatwo wyrazić siebie i swoją duchowość przez teksty tak patetyczne, górnolotne, tyle razy wykorzystywane? — Tak, można. Wszystko zależy od jakości. Nawet przeciętne teksty przy dobrym wykonaniu zyskują. Wszyscy myślą, że patos to jest coś złego. Nie! To coś naturalnego, blisko związanego z emocjami człowieka. Przecież sama ulegam emocjom i wzruszeniom. I nie uważam, że te przeżycia mają być obce sztuce.

czytaj więcej

 

 

POWRÓT