Strona główna W ZDROWYM CIELE ZDROWY DUCH Cztery pory roku na Wiewiórczej Ścieżce

Cztery pory roku na Wiewiórczej Ścieżce

147
0

Wiewiórcza Ścieżka to niezwykle malownicza, ponad 12-kilometrowa, trasa rowerowo-piesza biegnąca wokół Jeziora Oleckiego Wielkiego. Zachwyca nie tylko jej fauna i flora, ale także zlokalizowana w okolicy infrastruktura sportowo-rekreacyjna oraz zabytki. Nic więc dziwnego, że z uroków ścieżki korzystają nie tylko mieszkańcy Olecka i okolic.

Ścieżka swój początek ma na drewnianym mostku, znajdującym się w miejscu, gdzie rzeka Lega wypływa z Jeziora Oleckiego Wielkiego. Jednak jej zwiedzanie można rozpocząć na dowolnym odcinku.

Osobom spoza Olecka polecam zaparkowanie samochodu na parkingu Hali “Lega”. Po zejściu nad jezioro (ok. 150 m) znajdujemy się już na Wiewiórczej Ścieżce. Zwiedzanie warto rozpocząć w kierunku północnym. Niedaleko Hali “Lega” mijamy plażę miejską. Warto się przy niej zatrzymać, aby zwiedzić unikalne molo zakończone wieżą.

Niedaleko plaży miejskiej zmienia się nawierzchnia ścieżki – kończy się kostka brukowa, a zaczyna się naturalna, utwardzona żwirem droga. Za tą “granicą” po prawej stronie znajduje się trawiaste zbocze kolejnego strzeżonego kąpieliska – “Dzikiej plaży”.

Im dalej odchodzimy od miasta, tym brzegi jeziora stają się coraz bardziej strome. Jest to normalne w przypadku polodowcowego zbiornika wodnego typu rynnowego, jakim jest Jezioro Oleckie Wielkie. Spacerowicz porusza się po urokliwej zadrzewionej skarpie. Przy trasie co jakiś czas mija ławki umożliwiające odpoczynek. Jedna z nich znajduje się przy przepuście nad wysokim nasypem byłej kolejki wąskotorowej. W kilkunastu miejscach znajdują się też tablice informacyjno-dydaktyczne, dzięki którym można poznać ciekawe skupiska roślin, okazy fauny i flory.

Po ok. 3 km brzegi jeziora nie są już strome. Mijamy Gościniec Margrabowa i szybko dochodzimy do miejsca, gdzie rzeka Lega wpada do Jeziora Oleckie Wielkie. Tu znajduje się punkt widokowy, z którego można podziwiać krajobraz północnego krańca jeziora.

Po około 30. min. marszu dochodzimy do Dworku Mazurskiego i kolejnej plaży.

Aż do południowego krańca jeziora trasa wiedzie przez obszary leśne. I na tym odcinku jest kilka miejsc, w których można odpocząć, a nawet rozpalić ognisko. Na uwagę zasługuje niezwykle urokliwa altana znajdująca się na małym wzniesieniu w miejscu, gdzie do jeziora wpływa Możanka. Przy trasie  znajdują się też punkty widokowe.

Na południowym krańcu jeziora znajduje się kolejna strzeżona plaża – “Szyjka”. To idealne miejsce do wypoczynku wyposażone m.in. w pomost, leżaki, boisko do piłki plażowej, grille, stoliki i ławki oraz punkt widokowy.

Od wzgórza zamkowego do Hali “Lega” robi się bardzo ciekawie. Ten odcinek obfituje szczególnie w zabytkowe budynki i atrakcyjną infrastrukturę rekreacyjno-sportową. I z tego właśnie powodu nie radzę, zwłaszcza rodzinom z dziećmi, zaczynać zwiedzania ścieżki w kierunku południowym. Wojaże mogą się bowiem zakończyć na początku Wiewiórczej Ścieżki na pięknym placu zabaw wyposażonym w szereg nowoczesnych i kolorowych zjeżdżalni, karuzel, huśtawek i ścianek, lub też na 6-metrowej piramidzie linowej. Nastolatki też znajdą tam coś dla siebie, np. Skatepark, tory do jazdy: na rolkach,  rowerem.

Na wzgórzu zamkowym znajduje się amfiteatr i ciekawy budynek – publiczna budowla neogotycka z końca XIXw.

Przechodząc przez drewniany mostek, w miejscu, gdzie Lega wypływa z jeziora, warto się zatrzymać. Po obu stronach przeprawy znajdują się bowiem miejsca gniazdowania łysek, perkozów, łabędzi i kaczek krzyżówek. Spacerowicz zmierzając do końca ścieżki, mija m.in. stanicę wodną z przystanią żeglarską i wypożyczalnią sprzętu pływającego oraz Chatę Mazurską.

Aby poznać pełnię piękna Wiewiórczej Ścieżki, nie wystarczy przejść nią raz. Zachęcam do odwiedzenia jej o każdej porze roku. Jesienią, gdy “zmienia kolor”. Zimą, gdy liście odsłonią tajemnice, które skrywały. Wiosną, gdy przyroda budzi się i zachwyca świeżością. Latem, kiedy ścieżka tętni życiem. Zachęcam też do nocnych wędrówek będących wspaniałą ucztą dla zmysłów i wyobraźni.

Alicja Tracichleb-Salik

Instruktor Nordic Walking

Instruktor Turystyki Kwalifikowanej

Członek Towarzystwa Krajoznawstwa i Turystyki Aktywnej przy CEE w Ełku

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here