Strona główna RÓŻNE Jean Raspail, katolik, konserwatysta, pisarz

Jean Raspail, katolik, konserwatysta, pisarz

12
0

Rok temu, 13 czerwca 2020 r. zmarł w wieku 94 lat Jean Raspail, pisarz, dla którego dziedzictwo Francji, najstarszej córy Kościoła było prawdziwym i namacalnym darem, z którego czerpał swoje natchnienie. Mówiąc o sobie, deklarował, że jest wyznania katolickiego, co stawiał przed identyfikacją polityczną czy narodową. Nie wątpił, że kultura francuska, czy szerzej europejska wyrasta z korzeni chrześcijańskich. Z niepokojem obserwował słabnięcie tego związku, co skutkowało w jego oczach uwiądem Europy. To właśnie zjawisko ukazuje jego powieść z roku 1973 „Obóz świętych”. W niezwykle plastyczny i zarazem dramatyczny sposób przedstawił w niej przyszłość naszego kontynentu zalewanego przez ludzi niezwiązanych z nim kulturowo oraz bezsilność tych, którzy byli zobowiązani do obrony swojej cywilizacji. Taka postawa wynika według niego z odrzucenia prawdy. „…Żyjemy w czasach, gdzie tylko prawda budzi strach. To tajemnicze słowo. Nie wiadomo co kryje. Nikt nie chce wiedzieć. Unika się go. Ale budzi lęk….”. Dzisiaj, po prawie pięćdziesięciu latach wielu mówi, że była to wizja, która ziszcza się na naszych oczach.

Francjo, najstarsza córo Kościoła

To, w jakim kierunku zmierza jego naród, bolało Raspaila nie mniej niż Jana Pawła II, który w 1985 roku tak dramatycznie wołał – Francjo, najstarsza córo Kościoła, co zrobiłaś ze swoim chrztem? Przypomnijmy, że pierwszym ochrzczonym władcą Franków był Chlodwig. To zgodnie z tradycją właśnie wówczas biskupowi Remigiuszowi, który dokonywał tego aktu, Duch Święty w postaci gołębicy przyniósł ampułkę ze świętym olejem. Władcy Francji byli nim namaszczani podczas koronacji aż do XVIII wieku. Olej udało się ocalić, ale ampułka została zdruzgotana młotem kata podczas rewolucji francuskiej. Może właśnie dlatego Raspail był monarchistą i rojalistą, bardzo ostro dostrzegającym zło, jakie przyniosła rewolucja. Dla mnie jednym z najświetniejszych i najbardziej dramatycznych kart jego prozy są zawarte w powieściach „Sire” i „Król zza morza” opisy rabowania w 1793 r. przez rewolucyjnych barbarzyńców opactwa Saint-Denis, gdzie od ponad tysiąca lat składano szczątki francuskich monarchów. Wszystkich ich zrzucono do wspólnego dołu, po którym przejechano walcem. W efekcie, jak napisał Raspail: „…Na skutek licznych i przemyślanych zamachów na ciągłość historii Francji, po przeszło stu latach walczącego laicyzmu republikańskiego i gorliwego niszczenia wszystkiego co święte, pamięć ludu zapadła w ciemną otchłań, z której wydobyć ją może jedynie cud…” Jakże dobrze te słowa pasują do tego, co próbuje się dzisiaj zgotować nam wszystkim. Sam pisarz zaś musiał się zmierzyć z faktem, że w działalność laicyzatorów angażowali się także jego przodkowie. W końcu XIX wieku budowali oni „nową Francję” wyzwoloną z „katolickich zabobonów”. Jej największym osiągnięciem była ustawa laicyzacyjna z roku 1905, zabraniająca publicznego kultu, likwidująca zakony i usuwająca ludzi wierzących z życia publicznego. Obowiązuje ona w Republice Francuskiej do dzisiaj. To dlatego pomnik Jana Pawła II nie może stanąć w przestrzeni publicznej, a kościoły raczej się burzy niż buduje.

Wiara katolicka nadaje światu sens

Ale Jean Raspail wierzył w cuda i wiedział, że katolik w porządku nadprzyrodzonym będzie ostatecznie zwycięzcą, nawet jeżeli tu, na ziemi prawdę będzie musiał nieść samotnie i w ukryciu. Wspaniale pokazuje to w „Pierścieniu Rybaka”, książce sensacyjnej w swojej warstwie fabularnej, a jednocześnie głęboko zanurzonej w historii Kościoła. Warto tu podkreślić, że Raspail nie pisał książek religijnych w wąskim rozumieniu tego słowa. Znajdziemy tam pewnie rzeczy, z którymi się nie będziemy zgadzać, ale wszystko co wyszło spod pióra Raspaila, jest to znakomita, przesiąknięta wartościami literatura. Literatura katolicka, co dla Raspaila znaczyło więcej niż chrześcijańska, bo wiara katolicka, jak żadna inna pochodzi wprost od Chrystusa i Apostołów. Ma ona dla niego prawdziwą wartość właśnie dlatego, że sukcesja apostolska zapewnia prawdziwą i jedyną ciągłość naszego świata i nadaje mu sens.

Oczy Ireny

Wśród jego książek wydanych po polsku znajdziemy opowieść o zielonookiej dziewczynie i o miłości, a przecież i tutaj nie zabrakło wątku metafizycznego i obecności istot nadprzyrodzonych i tych dobrych, i tych złych, które chcą zatruć wszelkie ziemskie radości swoim jadem. To dzieło nasi tytuł „Oczy Ireny”. Inny z jego bohaterów na krańcu świata realizuje szalone marzenie utworzenia własnej dynastii i własnego królestwa w czasach, kiedy królestwa zamiast się rodzić – umierają. On chce stworzyć królestwo, które spełnia na poważnie swoje podstawowe zadanie i misję, to znaczy ochronę swoich poddanych, którymi tutaj są biedni, wyzyskiwani i poniewierani Indianie. Ta książka to „Król Patagonii”. Na podstawie jego dzienników powstała opowieść „Na królewskim szlaku. W kanu przez od rzeki św. Wawrzyńca do Missisipi”. W końcu lat czterdziestych XX wieku pisarz wraz z trójką przyjaciół przepłynął na dwóch niewielkich kanu 3000 km drogą francuskich podróżników i misjonarzy z Kanady do Nowego Orleanu.

Wielki pisarz i przyjaciel Polski

Jean Raspail pisarz i podróżnik był swego rodzaju instytucją, mówiąc rzeczy, które inni bali się powiedzieć. Mógł sobie na to pozwolić także dzięki szacunkowi, jaki zdobył we Francji swoimi dziełami i swoją postawą. Szkoda, że nigdy nie został członkiem Akademii Francuskiej…

Raspail darzył wielkim szacunkiem i sympatią Polskę. Jak pisał „… Między wieloma Polakami i wieloma Francuzami wciąż istnieje równie silne, co nieświadome poczucie przynależności do tej samej cywilizacji, wspaniałej matki naszej starej Europy, a często również do tej samej religii, wzmocnione takim samym poczuciem narodowej dumy…”

Każde z jego dzieł zbudowane jest na podobieństwo średniowiecznego witrażu. Poprzez piękno i kolory mają zachwycać i opowiadać rozmaite historie, ale w ostatecznych rachunku wszystkie przypominają majestat Boga i jego moc. Niełatwo dziś o takie witraże i takie książki.

Jarosław Schabieński

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here