Strona główna I. Formacja SERCA RODZINA - TU ZACZYNA SIĘ ŻYCIE Niezwyczajni święci patroni – patroni mężczyzn

Niezwyczajni święci patroni – patroni mężczyzn

43
0

Rozpoczynamy cykl kilku artykułów poświęconych świętym patronom, którzy szczególnie opiekują się poszczególnymi członkami naszych rodzin. Rozpoczynamy od świętych patronujących mężczyznom i mężom. Najbardziej znanym patronem mężczyzn jest św. Józef, ale warto poznać także postać św. Bernarda z Baden. Wśród rzeszy świętych znaleźć można także patronów mężów, którzy mają różne problemy małżeńskie. W takich sytuacjach módlcie się za wstawiennictwem św. Gangolfa i św. Gummara.

Św. Józef

Józef pochodził z rodu króla Dawida. Mimo wysokiego pochodzenia Józef nie posiadał żadnego majątku. Na życie zarabiał stolarstwem i pracą jako cieśla. Najprawdopodobniej wykonywał on sochy drewniane i jarzma na woły. Przygotowywał więc narzędzia gospodarcze i rolnicze. Będąc zaręczony z Maryją, Józef stanął przed tajemnicą cudownego poczęcia. Nie był według ciała ojcem Chrystusa. Był nim jednak według prawa żydowskiego jako prawomocny małżonek Maryi. Chociaż więc Maryja porodziła Pana Jezusa dziewiczo, to jednak wobec prawa żydowskiego i otoczenia Józef był uważany za ojca Pana Jezusa.

Dowiadując się, że Maryja oczekuje dziecka, i wiedząc, że nie jest to jego potomek, postanowił dyskretnie usunąć się z życia Maryi, by nie narazić Jej na zhańbienie i obmowy. Wprowadzony jednak przez anioła w tajemnicę, wziął Maryję do siebie, do domu. Podporządkowując się dekretowi o spisie ludności, udał się z Nią do Betlejem, gdzie urodził się Jezus. Po nadaniu Dziecku imienia i przedstawieniu Go w świątyni, w obliczu prześladowania, uciekł z Matką i Dzieckiem do Egiptu. Po śmierci Heroda udał się do Nazaretu. Po raz ostatni Józef pojawia się na kartach Pisma Świętego podczas pielgrzymki z dwunastoletnim Jezusem do Jerozolimy. Przy wystąpieniu Jezusa w roli Nauczyciela nie ma już żadnej wzmianki o Józefie. Prawdopodobnie wtedy już nie żył.

Św. Bernard z Baden

Jest on patronem zwłaszcza młodzieży i mężczyzn. Jego wspomnienie obchodzi się w dniu 24 lipca. Św. Bernard żył w XV wieku. Urodził się około r. 1428 w Hohenbaden. Pochodził z zamożnej, szlacheckiej i bardzo pobożnej rodziny. Wcześnie zraził się do działalności politycznej i dynastycznych sporów. Swoje życie postanowił poświęcić pomocy biednym, chorym i potrzebującym. Za życia uznawany był już za świętego. Zmarł w 1458 roku. Został kanonizowany w 1958 roku.

Św. Gangolf (Gangulf, Gangulphus) 

Jest on patronem dzieci, koni, wierności małżeńskiej oraz mężów nieszczęśliwie żonatych. Był także męczennikiem. Żył w VIII wieku. Był dobrze urodzonym członkiem dworu królewskiego Merowingów (Burgundia, Francja). Otrzymał bardzo staranne wykształcenie. Był człowiekiem pobożnym, pełnym cnót czystości, uczciwości i przyzwoitości. Choć niewiele wiadomo o jego życiu, pewne jest, że pewnego dnia dowiedział się o romansie swojej żony z innym mężczyzną (najprawdopodobniej duchownym). Ten w obawie przed zemstą skrytobójczo zabił Gangolfa 11 maja 760 roku w Avallon, gdzie Gangolf prowadził życie pustelnicze, wycofując się z życia małżeńskiego.

Kult tego świętego szybko się rozprzestrzenił w ówczesnej Europie. Popularny stał się zwłaszcza na terenie Francji, Niemiec, Włoch i Szwajcarii. Czci się go też jako patrona źródeł wody. Według tradycji przeniósł on cudowne źródło z terenów Szampanii do rodzinnego Varennes. Jego żywot został opracowany pod koniec IX lub na początku X wieku. Około 960 roku poemat o św. Gengulfie ułożyła Hrotswitha z Gandersheim. W ikonografii przedstawiany jest w stroju oficera lub myśliwego, a także jako wzywającego żonę na Sąd Boży. Jego wspomnienie liturgiczne obchodzone jest w rocznicę przyjętej przez tradycję daty śmierci 11 maja.

Św. Gummar

Uznaje się go za patrona drwali, producentów rękawiczek, stolarzy, tokarzy, a także mężów mających złośliwe żony. Jego wspomnienie obchodzi się 11 października. Jest on człowiekiem, który zasłynął nie męczeńską śmiercią, ani założeniem kilku klasztorów. Święty Gummar jest wzorem do naśladowania przez mężczyzn, którzy mieli mniej szczęścia i poślubili złośliwe kobiety. Małżeństwo ze złośliwą kobietą może bowiem tak wzbogacić mężczyznę, że osiągnie on świętość.

Gummar żył w ósmym wieku naszej ery, w epoce frankońskiej. Najprawdopodobniej był właścicielem dóbr we Flandrii, a także rycerzem. Wsławił się, prowadząc wojska frankońskie do wielu zwycięstw, które wpłynęły na rozrost imperium. Zapewne zasługi, jakie Gummar przyniósł państwu frankońskiemu, sprawiły, że zaczął on bywać częstym gościem na dworze króla Pepina Małego. Tam też spotkał się z wiarą chrześcijańską. Zaprzyjaźniony władca podsunął mu pomysł, który wydawał się całkowicie niewinny i zwyczajny – zasugerował, by waleczny Gummar ożenił się. Król zaproponował nawet kobietę, którą Gummar mógłby poślubić. Nikt nie mógł przypuszczać, że za zasługi i męstwo Pepin Mały odwdzięczy się swojemu rycerzowi takim wyborem żony. Chyba nawet sam władca nie wiedział, na jakie nieszczęście narazi Gummara, proponując mu małżeństwo z niejaką Grimmarią. Gummar zdecydował się i poślubił wspomnianą kobietę, lecz decyzja ta okazała się nietrafiona. Grimmaria okazała się być kobietą trudnego charakteru, nad wyraz złośliwą, zgorzkniałą. Gummar nie zaznał u jej boku szczęścia, ani tym bardziej spokoju, gdyż żona ciągle robiła mu wymówki, obrzucała oszczerstwami, a także burzyła jego autorytet w oczach służby. Z taką żoną Gummar nie tylko nie doczekał się potomstwa, ale też coraz rzadziej był bywal­cem we własnym domu. W końcu zostawił żonę i oddał się życiu pustelniczemu, co spowodowało, że został włączony w poczet świętych i ogłoszony patronem mężów mających złośliwe żony Za życia zbudował oratorium pod wezwaniem św. Piotra. Zmarł 11 października około 775 roku.

M.M. Czekała

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here