Strona główna I. Formacja SERCA Trwać w RODZINIE Rok Rodziny „Amoris laetitia”

Rok Rodziny „Amoris laetitia”

57
0

W Kościele trwa Rok Rodziny „Amoris laetitia”. Celem tego roku jest między innymi rozpowszechnianie treści Adhortacji apostolskiej „Amoris laetitia”, aby ukazać ludziom, że Ewangelia rodziny jest radością, która napełnia serce i całe życie (AL 200). Rodzina, która jest darem dla Kościoła a nie problemem, może stać się światłem w mroku świata (AL 66). A dzisiejszy świat bardzo potrzebuje tego światła. Tym tekstem rozpoczynamy cykl artykułów na temat treści zawartych w papieskiej adhortacji.

Adhortacja apostolska „Amoris laetitia”

Adhortacja „Amoris laetitia”  jest owocem pogłębionej synodalnej refleksji nad małżeństwem i rodziną, które odbyły się w Rzymie w 2014 i 2015 roku. Została ogłoszona 19 marca 2016 roku. Dokument składa się z 325 punktów zgrupowanych w 9. rozdziałach poprzedzonych wprowadzeniem i zakończonych modlitwą do Świętej Rodziny. Znajduje się w niej bardzo wiele zdań mądrościowych, wymagających zatrzymania i smakowania, takich głębokich, mądrych złotych myśli. Również jest w niej dużo bardzo praktycznych wskazówek, które mogą okazać się pomocne w życiu małżeńskim i rodzinnym. Jest ona tak bogata w treść, że sam papież Franciszek nie poleca pośpiesznej lektury całości (AL 7).

Umocnić wychowanie dzieci

W tym miesiącu chciałbym zwrócić uwagę naszych czytelników, szczególnie rodziców na ostatni fragment siódmego rozdziału pt. Umocnić wychowanie dzieci (AL 259-290). Dotyczy on przekazywania wiary i może być próbą odpowiedzi na pytanie skąd się biorą wierzące dzieci?

Czy w mojej rodzinie jeszcze Bóg istnieje?

Wezwanie do przekazywania wiary w rodzinie jest ciągle aktualne i konieczne w naszych czasach. Niestety, współcześnie  nie możemy już ciągle zakładać, że istnieje wiara w rodzinie. Wstrząsające pytanie, które każdy może sobie postawić brzmi: Czy w mojej rodzinie jeszcze Bóg istnieje? Wydaje się, że w wielu miejscach już to światło wiary blednie, niknie, jest trudne do zauważenia. Niepodsycany płomień staje się ni mniej, ni więcej, jak tylko garstką popiołu. Potrzebujemy drugiego człowieka, aby pomógł nam rozeznać, gdzie w historii naszej rodziny Bóg jest obecny.

Rodzina matką wszystkich relacji

Papież w adhortacji napisał, że rodzina musi pozostać miejscem, w którym uczymy się dostrzegania motywów i piękna wiary, modlitwy oraz służby innym (AL 287). Rodzina jako środowisko pełne miłości jest najbardziej korzystnym miejscem dla prawdziwej inicjacji chrześcijańskiej. Wiara jest darem Boga, otrzymanym na chrzcie, a nie wynikiem działania człowieka, lecz rodzice są narzędziami Boga, aby ona dojrzewała i rozwijała się (AL 287) kontynuuje Ojciec Święty. Optymalnym okresem dla formacji religijności dziecka jest dzieciństwo. Chrześcijańska rodzina przekazuje wiarę, kiedy rodzice uczą swoje dzieci modlić się i modlą się z nimi, kiedy przysposabiają je do przyjęcia sakramentów i wprowadzają w życie Kościoła, kiedy wszyscy się gromadzą, aby razem czytać Pismo święte, rozjaśniając życie rodzinne światłem wiary i wielbiąc Boga jako Ojca. Papież zauważa, że każdego dnia można znaleźć kilka minut, aby zjednoczyć się z żywym Panem, powiedzieć Jemu o tym, co nas niepokoi, modlić się za potrzeby rodziny, pomodlić się za kogoś, kto przeżywa trudny okres, zwrócić się o pomoc, kochać, dziękować za życie i dobre rzeczy, prosić Matkę Bożą, aby nas chroniła pod swym macierzyńskim płaszczem. Mówiąc krótko, ta chwila modlitwy może uczynić rodzinie bardzo wiele dobrego (AL 318).

Autentyczność religijna jego rodziców ma ogromne znaczenie Małe dziecko uczy się postaw religijnych przede wszystkim poprzez naśladownictwo. Przekazywanie wiary zakłada, że rodzice przeżywają realne doświadczenie zaufania Bogu, poszukiwania Go, odczuwania Jego potrzeby, bo tylko w ten sposób „pokolenie pokoleniu głosi Jego dzieła i zwiastuje Jego potężne czyny” (por. Ps 145,4) i „ojciec dzieciom rozgłasza Twoją wierność” (Iz 38,19) (AL 287).

Franciszek przypomina, że to piękne, kiedy mamy uczą małe dzieci posyłać całusy Jezusowi lub Matce Bożej. Ileż jest w tym czułości! W takich momentach serce dzieci staje się miejscem modlitwy (AL 287).

Drodzy Rodzice!

Nie zatrzymujcie Chrystusa dla siebie! Przekazujcie dzieciom radość naszej wiary!

ks. Michał Puczyłowski

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here