Strona główna III. Formacja UMYSŁU NASZ GOŚĆ Serce Kościoła jest w każdym z NAS

Serce Kościoła jest w każdym z NAS

175
0

Z bp. Jerzy Mazurem, biskupem ełckim, rozmawiamy o wizycie ad limina, o jej przebiegu i co gra w sercu papieża Franciszka…

Minęła wizyta w Watykanie, z jakimi wrażeniami i wyzwaniami wraca ks. bp do siebie, do naszej diecezji?

Wizyta ad limina, spotkania w poszczególnych kongregacjach i dykasteriach w tym także spotkanie z papieżem były przypomnieniem, jak powinny być budowane nasze relacje z Bogiem, wzajemne relacje na poziomie Episkopatu, z kapłanami, osobami konsekrowanymi, w diecezji, w parafii, ale także nasze relacje ze świeckimi. Poza głęboką relacją z Bogiem ważna jest także nasza wzajemna bliskość, życzliwość i troska.

Musimy dzisiaj stawiać czoła takim wyzwaniom, jak sekularyzacja, która prowadzi do osłabienia życia wiarą, braku powołań kapłańskich i zakonnych. Rozmowy w czasie wizyty uświadomiły mi, jak ważna jest wspólnota, wspólnota rodzinna i parafialna, jej codzienne zaangażowanie oraz współpraca duchownych. Ponadto, jak istotne jest wypełnianie na co dzień naszej chrześcijańskiej misji. Musimy być świadkami Chrystusa i nieść Go tym, z którymi żyjemy, pracujemy, przebywamy. Winniśmy bardziej zaangażować się w pracę z młodzieżą, poszukiwać lepszych form jej duszpasterstwa. Jakim językiem rozmawiać z młodymi ludźmi, a musi to być język im bliski, w którym zrozumieją przesłanie Jezusa Chrystusa. Kolejnym ważnym tematem, o którym dużo rozmawialiśmy, była rodzina. Musi ona stawać się domowym kościołem. Pandemia koronawirusa pokazała, jak wielkie znaczenie ma wspólnota, w tym rodzinna. Ponadto, powinniśmy pracować nad jak najlepszymi metodami przekazywania Ewangelii, wykorzystując nowoczesne środki społecznego przekazu, jak najskuteczniej ewangelizować w naszym cyfrowym wielkim świecie. Równie ważna jest sprawa formacji kapłanów, byśmy mieli jak najlepszych księży, świadków Chrystusa, którzy podejmą się tych wszystkich wyzwań.

Jak wyglądał dzień ks. bpa.? Napięty grafik?

Każdy dzień rozpoczynaliśmy od Eucharystii w głównych bazylikach watykańskich: w Bazylice św. Piotra, Bazylice św. Jana Chrzciciela na Lateranie, która jest katedrą biskupa Rzymu, w Bazylice Santa Maria Maggiore ze słynnym obrazem Matki Bożej Salus Populi Romani oraz w Bazylice św. Pawła za Murami. Ponadto tradycyjnie, w czwartek rano, spotkaliśmy się na Mszy św. przy grobie św. Jana Pawła II, w Bazylice Watykańskiej. Dla mnie niezwykle ważna była modlitwa i sprawowanie Eucharystii w rzymskich bazylikach. Tam modliłem się we wszystkich intencjach, które przywiozłem z Polski, w intencji Kościoła,  wiernych z diecezji ełckiej, w intencji Ojczyzny, za misjonarki i misjonarzy oraz indywidualnych, o które prosiły mnie poszczególne osoby. Nasza wspólna modlitwa biskupów jest czymś niezastąpionym a Eucharystia, nadzieję jaką niesie stanowi źródło pokoju i pojednania.

To już kolejna ad limina ks. bpa. Czym ten ostatni czas różnił się od wcześniejszych wizyt?

Jest to moja kolejna, bo piąta wizyta ad limina Apostolorum w Watykanie. Pamiętam pierwszą, kiedy należałem do episkopatu Rosji. Wtedy słuchano nas i udzielano odpowiedzi na pytania, które zadawaliśmy. Tak było i teraz. Podczas wizyt w różnych dykasteriach odczuwaliśmy, że jako biskupi Kościołów lokalnych nie jesteśmy pozostawieni sami sobie.

Synod i rola świeckich w Kościele, zdaje się była ważnym punktem spotkań i rozmów w Watykanie?

Często pojawiającymi się tematami podczas spotkań w dykasteriach był „Synod Biskupów, synodalność, komunia, uczestnictwo i misja”. Jednym z wyzwań jest m.in. kwestia głębszej współpracy ze świeckimi. Tu nie chodzi tyko o dostrzeżenie ich obecności, usłyszenie ich głosu, ale także nauczenie ich współodpowiedzialności za Kościół oraz wyjścia do tych, którzy żyją na marginesie wspólnoty bądź poza nią. Widzimy coraz większe zaangażowanie ludzi świeckich w misje Kościoła, ale ten przysłowiowy „olbrzym” wciąż czeka na przebudzenie. Mam nadzieję, że rozpoczynający się Synod Biskupów ukaże nam, duchownym i świeckim, że niezbędne jest otwarcie Kościoła na aktywność wierzących i pomoże zmienić ich mentalność. Jest niezbędna formacja ukazująca istotę powołania laikatu i ich zaangażowania w różnych dziedzinach, także w ewangelizacji.

Młodzi ludzie i nadużycia seksualne w Kościele….Trudny temat.

W ocenie papieża Kościół w naszej ojczyźnie zmierza w dobrym kierunku, podejmując działania wyjaśniające, pomocy ofiarom oraz przeciwdziałania dalszym wykroczeniom. Papieżowi został wręczony dokument na temat działań Episkopatu, jakie należy podejmować w tej sprawie. Jako biskupi modliliśmy się za ofiary wykorzystania seksualnego przez niektórych duchownych, o łaskę uzdrowienia oraz nawrócenia i miłosierdzie dla sprawców.

Wiemy, że misje leżą ks. bp. na sercu. Co na ich temat było mówione podczas wizyty?

W Kongregacji Ewangelizacji Narodów jako przewodniczący Komisji Konferencji Episkopatu Polski ds. Misji przedstawiłem sprawozdanie z działań podejmowanych przez Kościół w Polsce na polu misyjnym. Mówiłem m.in. o animacji, formacji i współpracy misyjnej, wsparciu misjonarzy za pośrednictwem MIVA Polska czy Dzieła Pomocy Ad Gentes, także szerokiej działalności Papieskich Dzieł Misyjnych w Polsce. Przypomniałem, że Polska ma ponad 1800 misjonarzy i misjonarek, nie licząc osób posługujących na Wschodzie i innych krajach. Miło było usłyszeć słowa niezwykłego uznania dla pracy polskich misjonarek i misjonarzy, o wkładzie Kościoła w Polsce, w wielkie dzieło misyjne, wsparciu duchowym i meterialnym. W czasie spotkania z Ojcem Świętym, podziękowałem za słowa otuchy, za świadectwo zaangażowania misyjnego. Prosiłem o słowo nadziei oraz błogosławieństwo. Papież Franciszek wyraził wdzięczność za pracę polskich misjonarzy i misjonarek na całym świecie. Wszystkim udzielił błogosławieństwa.

Wszystkie nasze działania mieszczą się projekcie papieża Franciszka dotyczącym reformy misyjnej, nawrócenia pastoralnego. Św. Jan Paweł II mówił, że misje odnawiają Kościół. Misyjność, o której mówi obecnie papież Franciszek, winna być w każdej wspólnocie kościelnej, w każdej rodzinie jako domowym kościele. To w rodzinie następuje przekazywanie wiary. To wypływa z samego chrztu św. Na jego mocy każdy z nas jest zobowiązany do przekazywania wiary, rodzice dzieciom, dziadkowie swoim wnukom. Niestety, peryferie, o których mówi papież Franciszek, znajdują się teraz już na poziomie rodziny, w których nie ma miłości, wiary i nadziei. Świadomość misyjności musi być czymś podstawowym i codziennym.

Papież Franciszek uczestniczył w dyskusjach? Co przekazał Kościołowi w Polsce? Jakie przesłanie?

Ojciec Święty jest bardzo dobrze zorientowany w sytuacji Kościoła w Polsce i naszej Ojczyzny. Spotkanie biskupów z papieżem, z Następcą św. Piotra odbyło się w duchu braterskiego zaufania, serdeczności i zrozumienia.  Papież Franciszek przyjął nas jak ojciec przyjmuje swoje dzieci mówiąc, że jesteśmy jego duchowymi synami. Zachęcał nas, byśmy czuli się wolni i zadawali pytania, a on na każde postara się odpowiedzieć – co było dla mnie wzruszające. Mogliśmy rozmawiać z papieżem na wiele tematów i zadawać pytania,  a on  dawał nam konkretne odpowiedzi na zadawane pytania. Wśród tematów był temat Synodu, nowej ewangelizacji, rodziny, młodzieży, misji, migrantów, Odczuwałem u Ojca świętego postawę ojcowskiego zatroskania o nasze Kościoły lokalne i wyszliśmy bardzo ubogaceni tym spotkaniem z błogosławieństwem dla nas i naszych diecezjan. Była to lekcja bliskości, która wyznaczyła w pewnym sensie kierunek pracy duszpasterskiej w Kościele w Polsce.

Bardzo dziękujemy za rozmowę.

Redakcja

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here